Drony i sztuczna inteligencja będą ratować ludzi przed rekinami

Australijskie władze postanowiły uchronić miłośników kąpieli przed śmiercią czyhającą w głębinach i od przyszłego miesiąca zatrudnią drony do ratowania ludzkiego życia. Każdy, kto oglądał „Szczęki” wie przecież, jak niebezpieczne dla ludzi są rekiny. Teraz w sukurs Homo sapiens przychodzi sztuczna inteligencja. Patrolujące wybrzeża drony będą w stanie odróżnić rekiny od łodzi, ludzi oraz innych stworzeń morskich.

Obraz

Jak informuje The Verge, wykorzystana SI powstała na Uniwersytecie Technicznym w Sydney. Jak mówi jeden z jej twórców, Nabin Sharma, system jest już lepszy od człowieka. Ludzie potrafią bowiem zidentyfikować rekina w 20-30 procentach przypadków. Wykorzystany w dronach system robi to z 90-procentową dokładnością.

Jeśli dron wykryje rekina, zaalarmuje pływaków za pomocą megafonu, a osobom znajdującym się w niebezpieczeństwie może zrzucić tratwę i sygnalizator alarmowy. Firma Little Ripper Group, która stworzyła drona, mówi, że pracuje też nad elektronicznym systemem odstraszającym rekiny.

Niedawno u wybrzeży Australii zainstalowano specjalne sieci, które mają chronić kąpiących się przed rekinami. Część ekspertów kwestionuje jednak przydatność takich sieci, a obrońcy środowiska ostrzegają, że mogą one zaszkodzić innym zwierzętom morskim.

Mimo, że w ludzkiej wyobraźni rekin to ogromne zagrożenie, to ryzyko związane z atakami tych zwierząt jest minimalne. Faktem jest, że u wybrzeży Australii dochodzi do największej – po USA – liczby niesprowokowanych ataków rekinów na ludzi. W ciągu ostatnich 317 lat potwierdzono 607 tego typu ataków. Rekiny zabiły w tym czasie mniej niż 100 osób. Rekordowo dużo ataków zanotowano w 2015 roku, kiedy to na świecie rekiny atakowały ludzi 98 razy.

Ocenia się, że na całym świecie każdego roku w wyniku ataków rekinów ginie średnio 5 osób rocznie. Mimo, iż do największej liczby ataków dochodzi u wybrzeży USA, to największy odsetek ofiar śmiertelnych wypadków występuje w Australii. Światowym centrum zagrożeń jest Smyrna Beach na Florydzie. Ocenia się, że każdy, kto tam pływa znajduje się w odległości średnio 3 metrów od rekina. Najbardziej niebezpiecznie jest jednak u wybrzeży Zachodniej Australii. W ciągu ostatnich 17 lat rekiny zabiły tam 16 osób, a ryzyko, że nurek zostanie zabity tam przez rekina wynosi 1:16 000.

Źródło artykułu: www.dobreprogramy.pl
Wybrane dla Ciebie
Microsoft zmienił zdanie? Tłumaczy, kiedy warto zastąpić Defendera
Microsoft zmienił zdanie? Tłumaczy, kiedy warto zastąpić Defendera
Walka z botami. Tinder i Zoom wprowadzają skan tęczówki
Walka z botami. Tinder i Zoom wprowadzają skan tęczówki
Rusza WhatsApp Plus. Płatna wersja z dodatkowymi opcjami
Rusza WhatsApp Plus. Płatna wersja z dodatkowymi opcjami
ChatGPT ma dużą awarię. Użytkownicy zgłaszają liczne problemy
ChatGPT ma dużą awarię. Użytkownicy zgłaszają liczne problemy
CERT Polska ostrzega przed fałszywymi powiadomieniami KSeF
CERT Polska ostrzega przed fałszywymi powiadomieniami KSeF
Problem z Blikiem i kartami Visa. Od rana usterka płatności (aktualizacja)
Problem z Blikiem i kartami Visa. Od rana usterka płatności (aktualizacja)
Awaryjne aktualizacje dla Windows Server. Rozwiązują usterki
Awaryjne aktualizacje dla Windows Server. Rozwiązują usterki
Zastrzegasz PESEL? Są dwa wyjątki
Zastrzegasz PESEL? Są dwa wyjątki
Możesz stracić fanpage. Wyjątkowo autentyczny atak
Możesz stracić fanpage. Wyjątkowo autentyczny atak
Fałszywy SMS. Oszuści podszywają się pod ZUS
Fałszywy SMS. Oszuści podszywają się pod ZUS
Żabka stworzy kartę płatniczą. Wybrała dużego partnera
Żabka stworzy kartę płatniczą. Wybrała dużego partnera
PKO Bank Polski wydał komunikat. Uważaj, kto dzwoni
PKO Bank Polski wydał komunikat. Uważaj, kto dzwoni
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟