Dysk Google na zdjęcia bez limitu: Pixel niepotrzebny, wystarczy root

Aktualizacja, 14 października, 12.35 Jak wynika z dalszych testów na XDA Developers, opisywane poniżej ominięcie reguł nie przynosi jednak rezultatu i nie skutkuje przyznaniem nielimitowanego miejsca na zdjęcia w aplikacji. Nadal jednak metoda skutecznie odblokowuje dostęp do dodatkowych tapet.

Obraz
Oskar Ziomek

Google nieustannie zachęca posiadaczy smartfonów do korzystania ze swoich usług. W Androidzie mamy więc między innymi możliwość tworzenia kopii zapasowych zdjęć przy użyciu odpowiedniej aplikacji, jednak do wyboru pozostają dwa scenariusze: zmniejszenie jakości fotografii, by cieszyć się nielimitowanym miejscem w Zdjęciach lub pozostawienie oryginalnej jakości, ale pogodzenie się z przyznanym limitem (15 GB wspólnie z Gmailem i Dyskiem Google na dokumenty).

To dylemat przed którym staje większość korzystających ze smartfonów z Androidem, jednak istnieją wyjątki, a są nimi użytkownicy urządzeń z serii Google Pixel, dla których nielimitowane miejsce w Zdjęciach pozostaje darmowe. Do ciekawego odkrycia z tym związanego doszedł jeden z użytkowników forum XDA Developers, który przedstawił sposób na ominięcie tego limitu: by korzystać z darmowej chmury nie jest potrzebny Pixel – w praktyce wystarczy niemal dowolne urządzenie, co najmniej Android Nougat i uprawnienia roota.

Cały proces sprowadza się tylko do kilku kroków: trzeba pobrać odpowiedni plik nexus.xml, umieścić go w folderze /system/etc/sysconfig, nadać uprawnienia 644 (rw-r–r–), zrestartować urządzenie a na koniec wyczyścić dane aplikacji Zdjęcia. Jak nietrudno się domyślić, w efekcie aplikacja zostanie oszukana i będzie uważać, że korzystamy z urządzenia z rodziny Pixel. Warto dodać, że w ten sposób zyskamy także dostęp do większej liczby tapet, domyślnie zarezerwowanych tylko dla urządzeń Google.

Jak informuje XDA, metoda została przetestowana na nieoficjalnym Androidzie 8.0 Oreo i jest skuteczna. Bez problemu ma także zadziałać na większości sprzętów z Nougatem. Rozważania idą także w kierunku skuteczności w przypadku Androida Marshmallow, ale zdążyliśmy już przetestować to rozwiązanie w redakcji – bez powodzenia.

Na koniec pozostają oczywiście rozważania związane z legalnością opisanej tu operacji. Spostrzeżenia na XDA należy w końcu traktować jako ciekawostkę i pewnego rodzaju lukę, którą Google z pewnością lada moment załata. Nie jest to pierwsza tego typu sytuacja – w poprzednim przypadku reakcja była błyskawiczna i łatka po cichu trafiła do użytkowników.

Źródło artykułu: www.dobreprogramy.pl
Wybrane dla Ciebie
Rejestracja auta w mObywatelu. Wiadomo, od kiedy będzie możliwa
Rejestracja auta w mObywatelu. Wiadomo, od kiedy będzie możliwa
Podejrzewasz wyciek danych? Wykorzystaj mObywatela
Podejrzewasz wyciek danych? Wykorzystaj mObywatela
SMS Blastery w autach. Jak działa atak?
SMS Blastery w autach. Jak działa atak?
Yanosik komentuje raport Policji. Co jest przyczyną wypadków?
Yanosik komentuje raport Policji. Co jest przyczyną wypadków?
CERT Orange: AI napędza fałszywe sklepy w sieci
CERT Orange: AI napędza fałszywe sklepy w sieci
Ta aplikacja zmieniła świat. Obchodzi 20. urodziny
Ta aplikacja zmieniła świat. Obchodzi 20. urodziny
ZUS ostrzega przed fałszywymi telefonami. Oszuści żądają 800 zł
ZUS ostrzega przed fałszywymi telefonami. Oszuści żądają 800 zł
Microsoft Teams wprowadzi zmiany. Start w czerwcu 2026 r.
Microsoft Teams wprowadzi zmiany. Start w czerwcu 2026 r.
NWHStealer kradnie hasła. Ukrywa się w fałszywych aplikacjach
NWHStealer kradnie hasła. Ukrywa się w fałszywych aplikacjach
TikTok Shop w Polsce. Sprzedawcy otrzymali powiadomienie
TikTok Shop w Polsce. Sprzedawcy otrzymali powiadomienie
Komunikat KAS. Termin mija 30 kwietnia
Komunikat KAS. Termin mija 30 kwietnia
Serwis telewizji DVB-T2. Wyłączenia nadajników
Serwis telewizji DVB-T2. Wyłączenia nadajników
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀