EFF uważa, że pełen paradoksów system patentowy Stanów Zjednoczonych można naprawić kilkoma czytelnymi posunięciami, które leżą w zasięgu Kongresu i Białego Domu. Głównymi celami zmian w prawie jest ograniczenie zasięgu nieprecyzyjnych patentów, odebranie broni trollom patentowym, a także wzmocnienie praw chroniących wynalazki. Czy to możliwe? Zdaniem działaczy Fundacji nie tylko jest to wykonalne, ale teraz jest doskonały moment na takie działania – nie brakuje ani potrzeby, ani motywacji.
Opracowanie Defend Innovation, przygotowane przez Fundację, zawiera konkretną receptę na problemy. Rozwiązania powstały na podstawie pomysłów ponad 16 tysięcy osób i biorą pod uwagę zarówno sytuację wynalazców, jak i wyzwania stojące przez prawodawcami.
W pierwszej części znalazła się analiza obecnego stanu systemu patentowego i tego, jak zbyt szeroko zakrojone i nieprecyzyjne patenty, w połączeniu z niewystarczającą analizą ze strony urzędu patentowego, hamuje wynalazców zamiast dodawać im skrzydeł i tworzyć przyjazne środowisko dla twórczego myślenia. Upośledzony system stworzył idealne warunki do rozwoju trolli, szumnie zwanych jednostkami utrzymującymi patenty, które niczego nie wytwarzają, a ich istnienie uzasadnia możliwość stanięcia pewnego dnia przed sądem z aktem oskarżenia, wymierzonym przeciwko prawdziwemu wynalazcy. Zwyczaj patentowania oprogramowania w ostatnich latach sprawił, że wiele firm zbiera sobie portfolio obronne „na wszelki wypadek”. Zastrzeżone rozwiązania mogą nigdy nie trafić do komercyjnych produktów, ale miny zawsze są w cenie w zwalczaniu konkurencji.
W drugiej części znajdziemy konkretne rozwiązania dla opisanych problemów. W kilku punktach EFF ujęła wszystkie reformy, jakie trzeba wprowadzić, by uzdrowić system. Na liście znalazły się między innymi takie sugestie:
Trzeba zapewnić wydajne i niedrogie sposoby sprawdzania sensowności wydanych patentówNależy zmienić jurysdykcję spraw patentowych i uniemożliwić pozywanie w odległych dystryktachPrywatne firmy powinny wprowadzić alternatywny schemat licencjonowania, który pomoże zapobiegać nadużyciomWarto wprowadzić zakaz rozsyłania „frywolnych” upomnień o należność za naruszenie patentów i dać oskarżanym narzędzie taniej obronyNależy przyjąć reformy, na przykład proponowane w Innovation Act z 2013 rokuWszystkie trzy filary amerykańskiego rządu, a także prywatne przedsiębiorstwa, mają tu rolę do odegrania. Jeśli ktoś jeszcze nie czuje się przekonany o absurdach amerykańskiego prawa patentowego, polecam lekturę bloga TrollingEffects.org.