exFAT w Linuksie. Microsoft publikuje dokumentację i zachęca do wdrożenia

Strona główna Aktualności
Microsoft jeszcze bardziej kocha Linuksa, fot. Shutterstock.com
Microsoft jeszcze bardziej kocha Linuksa, fot. Shutterstock.com

O autorze

Powiedzieć, że obecna implementacja exFAT w Linuksie jest kiepska to tak, jakby nic nie powiedzieć. Bazuje na wyciekłym sterowniku Samsunga z 2013 roku, przed czym sam koreański producent umywa ręce, zważywszy na przynależność własności intelektualnej do Microsoftu. Na szczęście Microsoft wreszcie zainteresował się tą sprawą.

exFAT to autorskie rozwiązanie Microsoftu, stworzone na potrzeby nośników zewnętrznych. Nie ma 4-gigabajtowego limitu pliku, znanego z FAT32. Bezproblemowo skaluje się też do nośników o dużym rozmiarze. Nominalnie jest wykorzystywany wszędzie tam, gdzie nieoptymalny okazuje się NTFS wraz ze swoją skłonnością do fragmentacji i nadmiarowością struktury danych.

W środę Microsoft upublicznił specyfikację exFAT, zachęcając jednocześnie deweloperów jądra Linux do implementacji w głównej linii. To znaczący przewrót względem użytkowanego obecnie sterownika Samsunga, który z uwagi na wysoką niestabilność nigdy nie trafił do mainline.

Greg Kroah-Hartman, jeden z głównych deweloperów jądra Linux, od razu zabrał się do pracy. Choć, jak podaje Phoronix, został szybko skrytykowany przez innego programistę, Christopha Hellwiga, za wykorzystanie fragmentów starego sterownika FAT. Kroah-Hartman broni się twierdzeniem, że wdrożenie musi odbywać się etapami. Najpierw chce dokleić świeży kod i upewnić się, że wszystko działa stabilnie, a następnie wyczyścić źródło.

Niezależnie od ustaleń programistów, kluczowy głos i tak ma Linus Torvalds. Jeśli wyrazi taką chęć, to być może natywny exFAT pojawi się już w kernelu 5.4.

© dobreprogramy