Ford stawia na Mapy Apple. Miał konkretne wymagania

Ford wybrał Apple Maps dla nowej platformy aut elektrycznych UEV i modelu Fathom. Jak wynika z rozmowy opublikowanej przez GreenCars, producent po analizie kilku dostawców uznał, że rozwiązanie Apple najlepiej sprawdzi się w pokładowym systemie auta.

A low-angle close-up view shows the corporate Ford Blue Oval logo signage framed by tree leaves at a retail vehicle dealership campus in Santaquin, Utah, United States, on August 30, 2026. (Photo by Charles-McClintock Wilson/NurPhoto via Getty Images)Ford
Źródło zdjęć: © GETTY | NurPhoto
Oskar Ziomek

Alan Clarke, wiceprezes Forda ds. zaawansowanych projektów samochodowych, potwierdził przy tym, że Fathom nie dostanie CarPlay Ultra. Producent zintegruje Apple Maps bezpośrednio z własnym oprogramowaniem samochodu, a obok tego zachowa standardowe wsparcie dla CarPlay i Android Auto.

W rozmowie wyjaśnił, że przed wyborem Ford prowadził rozmowy z Apple, Google i innymi firmami. Decyzję poprzedziło porównanie kilku elementów, m.in. możliwości technicznych, kosztów i jakości. Dopiero po tej analizie firma uznała, że dla nowej platformy UEV najlepsza będzie oferta Apple.

Clarke podkreślił, że Mapy Apple'a wyraźnie poprawiły się w ostatnich latach. Dla Forda ważna okazała się też elastyczność zespołu Apple przy dopracowywaniu rozwiązania pod konkretny model auta. Według menedżera taki sposób współpracy miał pomóc w przygotowaniu jak najlepszego efektu dla kierowcy.


WIDEO
Ten głośnik Bluetooth waży 23 kg. Bas wgniata w fotel


Ford zwraca uwagę, że nawigacja w samochodzie elektrycznym musi brać pod uwagę więcej danych niż zwykłe prowadzenie do celu. System powinien uwzględniać zasięg, dostępność ładowarek, pogodę oraz informacje o ukształtowaniu terenu. Od aktualności tych danych zależy m.in. trafność obliczeń związanych z trasą i ładowaniem.

W praktyce ma to znaczenie przy szacowaniu pozostałego zasięgu, planowaniu postojów i przygotowaniu akumulatora przed dojazdem do stacji. Clarke zaznaczył, że Fordowi zależało na ścisłej współpracy z dostawcą map właśnie przy takich funkcjach. Ostatecznie koncern uznał, że Apple najlepiej odpowiada na te potrzeby.

Dla użytkowników oznacza to, że Apple Maps będzie działać natywnie w systemie Fathom, ale wybór nie zamknie drogi do innych aplikacji. Po podłączeniu telefonu przez CarPlay kierowcy nadal mają korzystać także z Google Maps, Waze i innych programów. Ford liczy też, że duży ekran dodatkowo podkreśli możliwości nowej nawigacji.

Wybrane dla Ciebie
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY