Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

1% podatku — niby tak niewiele, a możesz pomóc

Rok w rok, do końca kwietnia rozliczamy się ze swoich dochodów w "skarbówce". Od 2004 roku możemy przekazywać 1% swojego podatku na wybraną przez nas organizację pożytku publicznego czy też konkretną osobę, która znajduje się na liście danej OPP. Od roku 2007 mamy możliwość przekazać 1% wraz z naszym rozliczeniem. W latach wcześniejszych należało samemu dokonać przelewu na wybraną organizację i dopiero wtedy można było odliczyć to od podatku.

Na kogo przeznaczyć 1%?

Tutaj wybór zależy już od nas samych. Po wpisaniu w wyszukiwarkę "1%" znajdziemy multum organizacji pożytku publicznego, na które możemy przeznaczyć tą małą część naszego podatku. Oprócz OPP możemy pieniądze przeznaczyć również na leczenie i rehabilitację konkretnych osób. W tym "gorącym okresie" znajdziemy w gazetach ogłoszenia odnośnie przekazania 1%, na słupach, w sklepach znajdziemy plakaty. Często też w swoim otoczeniu mamy osoby, które potrzebują pomocy.

Na kogo ja przeznaczę w tym roku swój 1%?

Część z Was być może kojarzy użytkownika o nicku FadeMind. Tomek jest moim dobrym kolegą, od urodzenia choruje na dziecięce porażenie mózgowe i każdego dnia walczy z pogarszającą się sprawnością fizyczną. Oprócz problemów zdrowotnych dochodzi też trudna sytuacja materialna i choroba pani Eli, mamy Tomka, więc nie jest wesoło. Żeby Tomek mógł lepiej funkcjonować konieczne są wyjazdy na turnusy rehabilitacyjne, które niestety nie są tanie. Pieniądze zebrane z 1% pozwolą mu wyjechać na taki turnus. W zeszłym roku uzbierało się 800 zł, co w porównaniu z kosztem turnusu (+/- 5.000 zł) jest niczym.
Nikogo do niczego nie namawiam, bo to kwestia naszego wyboru, na kogo przeznaczymy nasze pieniądze, ale gdybyście zechcieli pomóc Tomkowi to więcej informacji znajdziecie tutaj.

r   e   k   l   a   m   a

Dlaczego nie zbieram 1% dla siebie?

Oczywiście mogłabym, ale nie mam takiej potrzeby. Dlaczego? Już wyjaśniam. Od 19 lat choruję na cukrzycę 1 typu. Leczenie kosztuje, wiadomo. Znam mnóstwo osób z cukrzycą, które posiadają swoje konta przy OPP i zbierają na codzienne życie z cukrzycą czy też na udogodnienia związane z cukrzycą (np. ciągły monitoring glikemii). Moje leczenie miesięcznie wynosi jakieś 200 zł (przy korzystaniu z podstawowej pompy insulinowej, bez monitoringu glikemii, bo uważam to za rzecz zbędną w moim przypadku). Uważam, że te koszta to nic w porównaniu do osób cierpiących tak jak Tomek na dziecięce porażenie mózgowe, czy inne choroby, które nie pozwalają ludziom normalnie funkcjonować. Ja biorę insulinę, mierzę poziom glukozy we krwi, operuję dawkami i jedzeniem i mogę normalnie żyć, pracować. A oni często nie. Im te pieniądze przydadzą się bardziej niż mi.

Dlaczego warto przekazać 1%?

Pieniądze te z naszych podatków organizacji pożytku publicznego przekazuje Państwo. Taki 1% nie jest zawrotną kwotą, jeśli weźmiemy pod uwagę jednego podatnika, ale gdy nazbiera się takich osób więcej, które przekażą swój 1% na konkretną OPP czy osobę, robi się z tego już niezła kwota. Warto się nad tym zastanowić, bo dzięki 1% nie dość, że zrobimy dobry uczynek to i możemy uratować jakieś istnienie. 

inne

Komentarze