GeForce RTX 5090 rozbierane w Chinach. Z kart powstają akceleratory AI 

GeForce RTX 5090, najmocniejsza karta graficzna z segmentu konsumenckiego, coraz częściej nie kończy w komputerach graczy. W sieci krążą nagrania z zakładu w Chinach, gdzie nowe egzemplarze są demontowane, a kluczowe komponenty trafiają do akceleratorów wykorzystywanych przy obliczeniach sztucznej inteligencji.
Testy zmodyfikowanych kart graficznychTesty zmodyfikowanych kart graficznych
Źródło zdjęć: © X | diandian4423
Paweł Maziarz

Nagranie, na które zwrócono uwagę w serwisie HKEPC, zostało opublikowane w serwisie X i ma prezentować halę produkcyjną zajmującą się przeróbką kart graficznych na dużą skalę. Na ujęciach widać stosy opakowań oraz nowe GeForce RTX 5090 od różnych producentów, przygotowane do dalszych prac przy stanowiskach roboczych.

To jednak nie wygląda jak typowa linia składania komputerów. Pracownicy zdejmują fabryczne układy chłodzenia, wyjmują płytki PCB, a następnie oddzielają z nich najważniejsze elementy. Rdzenie GPU i kości pamięci VRAM mają potem trafiać na inne płytki, zaprojektowane już pod zastosowania serwerowe i obliczeniowe, a nie pod komputery dla graczy.


WIDEO
MSI GeForce RTX 5090 Lightning. Topowa karta graficzna dla overclockerów

Zamiast gamingowego chłodzenia – konstrukcja do serwera

Standardowe chłodzenia GeForce RTX 5090 są rozbudowane i potrafią zajmować trzy, a nawet cztery sloty. W środowisku serwerowym, gdzie liczy się możliwość upakowania wielu układów obliczeniowych w jednej obudowie, to spory problem. Po modyfikacji karty dostają chłodzenie z turbiną mieszczące się w dwóch slotach; wentylator ma wypychać gorące powietrze na zewnątrz obudowy, co ułatwia montaż kilku kart obok siebie.

Chińskie fabryki demontują ogromne ilości kart GeForce RTX 5090
Chińskie fabryki demontują ogromne ilości kart GeForce RTX 5090 © X | diandian4423

Na filmach mają być widoczne także stanowiska testowe, na których jednocześnie sprawdza się dziesiątki przerobionych sztuk. Po weryfikacji wydajności i stabilności gotowe akceleratory są pakowane i przygotowywane do wysyłki.

Dlaczego Chiny potrzebują kart GeForce RTX 5090?

W tle jest przede wszystkim zapotrzebowanie na wydajne układy do obliczeń. GeForce RTX 5090 oferuje bardzo wysoką moc, którą da się wykorzystać również przy trenowaniu i uruchamianiu modeli AI. Choć to nie sprzęt projektowany jako profesjonalny akcelerator do centrów danych, może być wyraźnie tańszą alternatywą względem rozwiązań typowo serwerowych.

Zmodyfikowane karty graficzne, które trafiają do serwerów
Zmodyfikowane karty graficzne, które trafiają do serwerów © X | diandian4423

Znaczenie mają też ograniczenia w dostępności. Standardowa GeForce RTX 5090 nie trafia na rynek chiński w taki sam sposób jak na wielu innych rynkach. Dla Chin przygotowano warianty RTX 5090D oraz RTX 5090D V2, które mają nałożone ograniczenia w porównaniu ze standardowym modelem.

W efekcie układy, które pierwotnie miały być towarem dla graczy, stają się atrakcyjne dla firm potrzebujących dużej mocy obliczeniowej do zadań związanych ze sztuczną inteligencją.

Gracze przegrywają z boomem na AI?

Ta sytuacja pokazuje, jak popyt na obliczenia AI może przestawiać rynek kart graficznych. Jeśli nowe sztuki zamiast do regularnej sprzedaży trafiają do zakładów przerabiających je na sprzęt serwerowy, gracze muszą rywalizować o dostępność z klientami dysponującymi znacznie większymi budżetami. Dodatkowym czynnikiem mają być podwyżki cen pamięci VRAM, które dokładają się do wzrostu kosztów kart.

Skala problemu ma być odczuwalna także w Polsce. Jeszcze niedawno GeForce RTX 5090 dało się kupić za około 10–15 tys. zł, a obecnie ceny części modeli dochodzą nawet do 30–45 tys. zł. W praktyce oznacza to, że zakup topowej karty dla wielu graczy staje się bardzo trudny, a często wręcz nieosiągalny.

Wybrane dla Ciebie
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY