Ile razy denerwowaliście się nie mogą znaleźć w sieci czegoś, co wcześniej czytaliście? Albo mieliście trudności z przypomnieniem sobie, dlaczego dana strona trafiła do zakładek? Często ciężko się zorientować, co właściwie w danej historii czy artykule było takiego pasjonującego, bo trudno znaleźć pożądany fragment. Właśnie w takich przypadkach z pomocą przychodzi Gloss, bookmarklet, działający praktycznie w każdej przeglądarce, będący markerem w Internecie.

bETGAffp
350046902294898625

Działanie Glossa jest bardzo proste. Po zarejestrowaniu się na stronie głównej projektu i zainstalowaniu bookmarkletu na pasku zakładek, możemy już zaznaczać wybrane przez nas zdania, cytaty czy też większe fragmenty tekstów. Kiedy będziemy chcieli z nich skorzystać, logujemy się na stronie Glossa i uzyskamy do nich dostęp. Na swoim koncie znajdziemy zaznaczone wycinki, ale po przejściu na stronę z tekstem źródłowym, zaznaczenie niestety nie będzie już prezentowane.

Narzędzie to niewątpliwie przyda się dziennikarzom, studentom i wszystkim tym, którzy często szukają w sieci informacji. Sam jego twórca jest projektantem pracującym dla New York Timesa. Allen Tan, na swoim Twitterze, poinformował, że stworzył Glossa z myślą o sobie, ale to wydaje mu się użyteczne także dla innych.

bETGAffr

Prostota jest niewątpliwą zaletą Glossa, ale jeżeli ktoś potrzebuje bardziej zaawansowanych rozwiązań, warto aby wziął pod uwagę Evernote, Diigo czy Scrible.

Programy

Aktualizacje
Aktualizacje
Nowości
Komentarze (8)
bETGAfgn