Google bardzo chce, byśmy zapomnieli, kto naprawdę zrobił Pixela
Śledząc informacje na temat Pixela w ciągu ostatniego miesiąca, z łatwością można było zatracić się w przekonaniu, że to rzeczywiście nowy start dla Google, tym razem jako producenta. W natłoku akcentowanych deklaracji utrzymanych w tym tonie, nietrudno było o zapomnienie, że zmiana pomiędzy ostatnią generacją Nexusów a Pixelem – na poziomie sprzętu, nie oprogramowania – jest czysto wizerunkowa.