Google ujawnia niezałataną lukę w Windowsie 10 – a miała być załatana

Po raz kolejny eksperci Google’a ujawniają informacje o luce woprogramowaniu Microsoftu, która nie została załatana na czas. Tymrazem chodzi o błąd w obsłudze wywołań systemowych w najnowszymWindows 10 Fall Creators Update (a możliwe, że też w innychwersjach systemu), który pozwala złośliwemu oprogramowaniu łatwouzyskać uprawnienia administracyjne.

Obraz

James Foreshaw z Google Project Zero odkryłbłąd w mechanizmie Advanced Local Procedure Call (ALPC) –jedna z jego metod pozwala na przypisanie dowolnego deskryptorabezpieczeństwa do dowolnego pliku, pozwalając w konsekwencji napodwyższenie uprawnień działającego kodu do poziomu SYSTEM.

Co ciekawe, inspiracją odkrycia był bardzo podobny błąd w ALPC– jest tam zdalne wywołanie funkcji, która podszywa się podużytkownika, wywołując metodę przeniesienia pliku w nowejmiejsce, a następnie kończy z podszywaniem i próbuje zresetowaćdeskryptor bezpieczeństwa nowego pliku, tak by pasował doodziedziczonych uprawnień. Błąd pozwalający na nadużycie tegomechanizmu został przez Microsoft naprawiony wraz z lutowymiłatkami, ale nie do końca.

Problem pojawia się bowiem gdy wspomnianą funkcję używa siędo przeniesienia hardlinkowanych plików. Windows pozwala nazrobienie hardlinku do pliku, który tylko użytkownik możeodczytać. Jeśli folder zawierający taki hardlink pozwalaużytkownikowi na skasowanie pliku, a zarazem deskryptorbezpieczeństwa pliku na to nie pozwala, to wciąż skasowanie jestmożliwe na bazie uprawnień katalogu – i w konsekwencji ukończenieprzeniesienia pliku jako użytkownik.

Jeśli jednak plik taki zostanie przeniesiony do folderu, któregowpisy kontroli dostępu (ACE) są dziedziczne, dające użytkownikowidostęp, to doprowadzi to do sytuacji, w której odziedziczone ACEzostaną zastosowane na pliku – Windows uzna że jego folderem jestfolder, w którym znajduje się hardlink, a nie folder, w którymplik oryginalnie się znajdował. Można w ten sposób dowolnemuplikowi przypisać dowolny deskryptor bezpieczeństwa, a co za tymidzie pozwolić działającemu ze zwykłymi uprawnieniami kodowi nazmodyfikowanie dowolnego pliku systemowego. Przekonuje o tymprzykładowyexploit, który bezczelnie tworzy plik test.txt w folderzeC:\Windows.

Zgodnie z przedstawionymi w raporcie szczegółami, błądoznaczony jako „1428” został zgłoszony do Microsoftu wlistopadzie zeszłego roku, wraz z analogicznym błędem, oznaczonymjako „1427”. Obu lukom zagwarantowano 90 dni na załatanie – ipodczas ostatniego drugiego wtorku miesiąca Microsoft faktyczniewydał łatkę, eliminującą lukę „1427”. Sęk w tym, żeopisane powyżej „1428” nie zostało załatane, a więc Googlezdecydowało się o zagrożeniu poinformować opinię publiczną.

Oczywiście trzeba pamiętać, że firma z Redmond nie uważa tejluki za krytyczną, ponieważ nie pozwala ona na zdalne uruchomieniekodu, nie jest także możliwe jej wyexploitowanie z przeglądarkizabezpieczonej sandboxem. Wciąż jednak łatwość przeprowadzeniaexploita sugeruje, że twórcy malware szybko sięgną po tętechnikę, uzbrajając swoje rozsyłane jako załączniki pocztyszkodniki w metody podniesienia uprawnień do najwyższego poziomuSYSTEM. Takie malware jest znacznie groźniejsze, ponieważ możeuzyskać stałą obecność w komputerze, nie tylko przetrwaćrestarty, ale też np. zneutralizować oprogramowanie ochronne.

Następne łatanie Windowsa już 13 marca – choć niewykluczone, że jeśli Microsoft uzna ten 0-day za groźny, to wydałatkę poza terminem.

Źródło artykułu: www.dobreprogramy.pl
Wybrane dla Ciebie
Ważny komunikat Alior Banku. Dotyczy wszystkich klientów
Ważny komunikat Alior Banku. Dotyczy wszystkich klientów
Uznański-Wiśniewski: To AI wybiera, co warto przesłać z orbity
Uznański-Wiśniewski: To AI wybiera, co warto przesłać z orbity
Czarna lista w telefonie. Jak zablokować niechciane połączenia?
Czarna lista w telefonie. Jak zablokować niechciane połączenia?
Nowość w Zdjęciach Google. Wygodniejsza edycja fotografii
Nowość w Zdjęciach Google. Wygodniejsza edycja fotografii
Atak hakerski na Booking. Zdobyli dane klientów
Atak hakerski na Booking. Zdobyli dane klientów
Luka 0-day w Adobe Reader. Wystarczy spreparowany PDF
Luka 0-day w Adobe Reader. Wystarczy spreparowany PDF
Zaktualizuj Windowsa: wydano kwietniowe poprawki
Zaktualizuj Windowsa: wydano kwietniowe poprawki
Wyciek danych klientów polskich sklepów. 130 tys. pokrzywdzonych
Wyciek danych klientów polskich sklepów. 130 tys. pokrzywdzonych
mBank zmienia wymagania aplikacji. Niektórzy muszą wymienić telefon
mBank zmienia wymagania aplikacji. Niektórzy muszą wymienić telefon
Awaria w Pekao S.A. Problem z bankowością (aktualizacja)
Awaria w Pekao S.A. Problem z bankowością (aktualizacja)
Zakazy social mediów dla nastolatków. Eksperci widzą problem
Zakazy social mediów dla nastolatków. Eksperci widzą problem
Zagrożenia w sieci. Na nie narażone są dzieci
Zagrożenia w sieci. Na nie narażone są dzieci
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥