Google zapłaci za błędy w Buzzie

Google zapłaci za błędy w Buzzie
06.09.2010 11:27

Google zgodził się zapłacić 8,5 mln dolarów, aby zakończyć sprawę dotyczącą wycieku informacji z usługi społecznościowej Buzz.

Jak donosi agencja AFP, właśnie zamknięto pozew zbiorowy przeciwko firmie wystosowany przez organizacje monitorujące Internet. Google zgodził się zapłacić 8,5 mln dolarów kary za niedostateczną ochronę prywatnych wiadomości dotyczących internautów korzystających z Buzza. W sumie Google w ramach ugody zapłaci jedynie 30 procent sumy żądanej przez pozywających. W dodatku z 8,5 mln każda z siedmiu organizacji, które złożyły pozew, otrzyma nie więcej niż 2,5 tys. dolarów. Reszta pieniędzy według zarządzenia sądu trafi na specjalny fundusz wspierający instytucje zajmujące się prawami prywatności i edukacją w Internecie. Jak na giganta z Mountain View to niewielka suma, którą trzeba zapłacić za zamknięcie sprawy dotyczącej wycieku prywatnych danych internautów.

Kontrowersje wokół Buzza pojawiły się w lutym tego roku, krótko po premierze usługi. Jak informowaliśmy wtedy, domyślne ustawienia Buzza sprawiały, że każdy, kto odwiedzał nasz profil, mógł dowiedzieć się, z kim rozmawiamy poprzez czat i e-maile. Google błyskawicznie usunął błąd, nie ustrzegło to jednak firmy przed zarzutami ze strony instytucji rządowych, organizacji takich jak Elektroniczne Centrum Prywatności (EPIC), a także Federalna Komisja Handlu (FTC).

Programy

Aktualizacje
Aktualizacje
Nowości
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (10)