iPhone zastąpi PlayStation? Według analityków smartfony wkrótce wyprą konsole do gier

Strona główna Aktualności
Źródło: Samsung
Źródło: Samsung

O autorze

Czy iPhone może okazać się jednym z gwoździ do trumny PlayStation oraz Xboksa? Strategy Analytics Inc., brytyjska firma zajmująca się badaniem rynku nowych technologii, uważa, że rynek tradycyjnych konsol do gier w ciągu kilku najbliższych lat zostanie starty z powierzchni ziemi. Według analityków to nowoczesne smartfony są przyszłością gier.

Badacze powołują się na oczywistą tendencję: od wielu lat użytkownicy nadzwyczaj chętnie porzucają niezgrabny wyspecjalizowany sprzęt, na rzecz rozwiązań kompleksowych, które dodatkowo łatwiej jest nosić przy sobie. Za przykład podano fizyczne nośniki z muzyką i niezbędne im odtwarzacze, które zostały zepchnięte w cień przez usługi streamingowe. Taki sam los czeka rzekomo gry wideo wraz z konsolami, będącymi de facto pomysłem z lat 70 minionego wieku.

Recesji konsol ma sprzyjać rozwój elastycznych urządzeń mobilnych, głównie smartfonów, które z roku na rok zapewniają coraz wyższą wydajność procesora i połączenia internetowego. Za kilka lat, dzięki sieci w standardzie 5G, standardem mają stać się prędkości przesyłu na poziomie 10 - 100 Gb/s, co powinno bez trudu wystarczyć do strumieniowego przesyłania gier. W takim wypadku, zdaniem ekspertów ze Strategy Analytics Inc., nikt już nie będzie potrzebować konsoli, i ucieszą się z tego zarówno użytkownicy końcowi, jak i deweloperzy.

Ci pierwsi oszczędzą na dodatkowym urządzeniu, ci drudzy zaś przestaną być ograniczani przez moc obliczeniową stale starzejących się platform. Fakt faktem chmura obliczeniowa może być dowolnie wydajna, a zamknięty system jak PlayStation czy Xbox już nie.

Pozostaną z nami jedynie klasyczne kontrolery, których nie są w stanie zastąpić ekrany dotykowe. Wraz ze smartfonem miałyby być one podłączane do specjalnych stacji dokujących, na wzór Samsung DeX, by finalnie przekazać obraz do zewnętrznego wyświetlacza, tworząc doświadczenie nie gorsze niż obecnie, gdy wykorzystujemy typową konsolę w połączeniu z telewizorem lub monitorem.

Warto tylko zauważyć, że już teraz istnieje bardzo podobne rozwiązanie. Mowa o NVIDIA Shield TV, czyli przystawce do telewizora, z mobilnymi podzespołami, która wykorzystując platformę GeForce Now i kontroler, umożliwia rozgrywkę w wysokobudżetowe tytuły. Czy jednak sprzęt NVIDII sprzedaje się lepiej od klasycznych konsol? Bynajmniej – choć zbiera bardzo pozytywne recenzje, a wielu niczym Strategy Analytics Inc., mimo wszystko upatruje w streamingu przyszłości branży gier.

Inna sprawa, że Shield TV w dalszym ciągu jest urządzeniem dodatkowym, nie smartfonem, którego statystycznie posiada większość osób zainteresowanych graniem.

© dobreprogramy