Mark Zuckerberg stracił na awarii Facebooka 6 mld dolarów, a straty reklamowe serwisu społecznościowego oszacowano na 80 mln dolarów – wynika z wyliczeń przedstawionych w środowej "Rzeczpospolitej". Dziennik wspomina, że zdaniem ekspertów poniedziałkowe problemy serwisu powinny być traktowane jako sygnał ostrzegawczy.

bEUVhoid

Do globalnej awarii Facebooka doszło w poniedziałek tuż przed godziną 18:00 czasu polskiego. Tego dnia przez ok. 6 godzin użytkownicy mieli problem z dostępem do usług serwisu społecznościowego, Messengera, InstagramaWhatsAppa.

Ze wstępnych szacunków przedstawionych przez serwis Insider Paper, który powołał się na dane agencji Bloomberg, prywatny majątek Zuckerberga pomniejszył się wyniku awarii o 7 mld dolarów. Nieco mniejszą kwotę – 6 mld strat – podaje w środę dziennik "Rzeczpospolita". Gigantyczne koszty poniósł też sam Facebook. Straty reklamowe serwisu są wyceniane według "Rz" na 80 mln dolarów.

Konsekwencje awarii

Dziennik zwraca uwagę, że awaria dała przedsmak "tego, jak może się skończyć niekontrolowany rozrost cyfrowych gigantów". Jak czytamy na łamach "Rz": "Wielogodzinny problem z dostępem do usług Facebooka, Messengera, WhatsAppa oraz Instagrama i konsekwencje tego zdarzenia – od braku dostępu do komunikacji online z najbliższymi czy klientami po faktyczne zamrożenie działalności wielu firm opierających biznes na tych platformach – to zdaniem ekspertów sygnał ostrzegawczy".

bEUVhoif

W środowym wydaniu dziennika wspomniano także, że przedsiębiorcy mogą wystąpić o odszkodowanie. Rzecz w tym, że Facebook "ograniczył umownie swoją odpowiedzialność do… 100 USD, a o sprawiedliwość polskie firmy musiałyby ubiegać się w Irlandii".

Programy

Aktualizacje
Aktualizacje
Nowości
Komentarze (19)
bEUVhojb