Muscle-Propelled Force Feedback: Bringing Force Feedback to Mobile Devices
Punktem wyjścia dla opracowanego w Niemczech projektu był problem z montowaniem silniczków w urządzeniach przenośnych, bo zwiększałoby to znacznie ich gabaryty. Zabawa na byle smartfonie jest uboższa względem tej na konsoli czy PC, gdyż nie korzysta się przecież z padów z wibracjami. Do sprawy postanowiono podejść od strony elektrycznej właśnie. Stworzono prototyp przystawki, wielkości mniej więcej kasety magnetofonowej, którego najważniejszymi elementami są zwykła bateria dziewięciowoltowa i cztery elektrody przyklejane do przedramion. W zależności od tego, co się dzieje w grze, łapią nas odpowiednie skurcze, wpływając na sposób trzymania urządzenia. Brzmi ciut strasznie, ale pomysłodawcy zaznaczają, że rozwiązanie jest bezbolesne i daje dużo frajdy.