Dzisiaj, w przeddzień konferencji, Intel przygotował specjalny program dla mediów pod hasłem Our Evolving Relationship with Technology. Cały dzień przekonuje, że w centrum jego uwagi jest obecnie transformacja, jaką przechodzi nasze podejście do technologii i to, jak zmieni ona nasze codzienne życie w nadchodzących latach. Perspektywa Intela jest ambitna - zaproszeni goście to między innymi naukowcy oraz autorzy science fiction, którzy wspólnie pracują nad realizowaniem wizji przyszłości. Brian David Johnson, czołowy futurysta (tak, takie ma stanowisko) Intela opowiada o między innymi o tym, co firma robi, by w ponure często wizje przyszłości w filmach i książkach fantastyczno-naukowych tchnąć inspirację czerpaną z tego, co już tej chwili jest możliwe.
Na poparcie tych mocno ogólnych rozważań Intel przygotował demonstrację siedmiu technologii, które mają szansę to właśnie osiągnąć. W szczegółach postaramy się przedstawić je na blogu, tutaj warto wspomnieć chociażby o projekcie Display without Boundaries - zastosowanie projektorów i Kinectów po to, by nadać nowy wymiar interakcji z treściami. Wyświetlamy zdjęcia na stole lub na ścianie i możemy przesuwać je ruchem dłoni pomiędzy płaszczyznami.
Inne tego typu przykłady innowacyjnego zastosowania dostępnych już technologii to np. Social Aware Activity oraz Situational Sensitive Communication - projekty, które wykorzystują dostępne w urządzeniach mobilnych sensory (jak kamery, mikrofony, akcelerometry, kompasy, czujniki ruchu itp.) do określania kontekstu, w którym znajduje się użytkownik. Jesteśmy w kawiarni, gdzie w tle rozmawia wokół nas mnóstwo osób, nasz telefon będzie starał się wibrować zamiast dzwonić, a gdy wykryje że jesteśmy akurat na wykładzie lub na ważnym spotkaniu, poinformuje znajomych, by nie przeszkadzać. Co więcej, jeśli nasze urządzenie będzie wiedziało, że często biegamy, koło sklepu z butami sportowymi poinformuje o promocji. Głównym problemem sprzętowym jest tutaj opracowanie energetycznie wydajnych sensorów, które mogłyby pracować w tle bez przerwy (np. w taki sposób, by jedne zdarzenia automatycznie aktywowały kolejne czujniki wymagające większego zasilania). Co zrozumiałe, wśród dziennikarzy od razu pojawiły się obawy o prywatność, a było to jeszcze przed demonstracjami Interactive Shopping oraz Line of Sight Marketing, które przenoszą zachowania konsumenckie daleko ponad to, co wymyślono w "Raporcie mniejszości". O tym jednak nieco później...