KeePass Password Safe 2.58

KeePass Password Safe 2KeePass Password Safe 3KeePass Password Safe 4

KeePass Password Safe jest darmowym, opensource'owym narzędziem przeznaczonym do zarządzania i przechowywania listy haseł w bezpieczny sposób.

Aplikacja pozwala na przechowywanie wszystkich poufnych informacji w bazie danych, która jest zabezpieczona jednym hasłem właściciela, więc wystarczy, że użytkownik zapamięta tylko jedno hasło by otworzyć całą bazę danych. Całość jest zabezpieczona najlepszym i najbezpieczniejszym algorytmem szyfrującym (Rijndael). Aplikacja pozwala na sortowanie i wyszukiwanie haseł, export ich do plików TXT, HTML, XML, CSV czy XSL oraz import z CSV, CodeWallet(Pro) TXT i plików TXT z Password Safe v2 oraz 20 innych.

Dodatkowo program wyposażony jest w bardzo dobry generator haseł, a obsługa wtyczek poszerza jego funkcjonalność np. o możliwość tworzenia automatycznych kopii zapasowych danych, import PIN-ów itp.

  • Program wymaga zainstalowanych w systemie bibliotek .NET Framework w wersji 2.0 lub nowszej. Najnowszą wersję .NET Framework można pobrać w dziale PROGRAMY - Dodatki - Biblioteki i inne dodatki (patrz: Programy powiązane).
  • Polska lokalizacja dostępna jest w dziale PROGRAMY - Dodatki - Polskie lokalizacje (patrz: Programy powiązane).
Linki do programu bez Asystenta pobierania
Ocena redakcji
4.0
Ocena użytkowników
4.5 · 123 oceny
Twoja ocena Zaloguj się, aby dodać ocenę
Producent Keepass
Liczba pobrań 119 300
Data aktualizacji 7 marca 2025
System operacyjny Windows
Licencja Bezpłatna

Opinie (1)

  1. OstatniMohikanin
    11 września 2011 opinia do wersji 2.16
    Plusy: bezpłatny, wersja portable, dobrze zabezpieczona baza danych, grupowanie haseł, idealna stabilność i szybkość działania Minusy: funkcja Auto-Type nie działa na wszystkich stronach

    W skali 1-10 KeePass Password Safe zasługuje na pełną "dziesiątkę". Często jest tak, że korzystając z jakiegoś programu, czegoś nam w nim brakuje, program uznajemy za dobry, ale nie idealny, dlatego kusi poszukiwanie alternatyw. Po krótkich testach KeePassa stwierdziłem, że poszukiwanie czegokolwiek w zamian jest bezcelowe - KeePass posiada wszystkie funkcje, jakie powinien mieć idealny menedżer haseł. Używam go codziennie, nigdy nie sprawił mi żadnych trudności i nigdy niespodziewanie nie odmówił współpracy. Wielką zaletą KeePassa jest jego oficjalne wydanie w wersji portable, co umożliwia dostęp do haseł na innych komputerach bez potrzeby instalacji programu. Jak na co dzień wygląda praca z KeePaseem? Ogólnie mówiąc - wzorowo. Działa bardzo stabilnie (używam go jakieś trzy lata, nie zawiesił się ani razu), daje się łatwo skonfigurować pod preferencje użytkownika, jest mały i lekki, a baza kilkudziesięciu haseł zajmuje ledwie 20-30 KB. Przed pierwszym użyciem zalecam przejrzenie opcji KeePassa w celu dostosowania go do własnych potrzeb. Dla polskiego użytkownika ważna jest przede wszystkim zmiana domyślnego skrótu klawiaturowego funkcji Auto-Type. Domyślny skrót to "Ctrl+Alt+A", kolidujący z polską literą "ą". Osobiście polecam zmianę na "Ctrl+Alt+W" - ot, takie skojarzenie "W" = "wpisz". Inne ważne ustawienia to między innymi autoukrywanie loginów i haseł lub dostosowanie kolumn w okienku programu. KeePass przechowuje hasła w grupach i podgrupach. Oczywiście można utworzyć tylko jedną grupę i trzymać w niej wszystkie hasła, jednak przy dużej ilości haseł praktyczniejsze i wygodniejsze jest porozmieszczanie ich w grupach tematycznych. Przykładowo grupa "E-mail" może zawierać loginy i hasła do skrzynek pocztowych, grupa "Forum" - dane logowania do wszystkich for, na których jesteśmy użytkownikami, a grupa "Programy" - klucze rejestracyjne do zakupionych aplikacji. W celu wygodniejszej nawigacji poszczególnym grupom można przydzielić odpowiednie ikonki; np. dla grupy "Bank" - znak dolara, a dla grupy zawierającej PINy do kart SIM - symbol telefonu komórkowego. Jeżeli zawarty w programie zestaw ikon okaże się niewystarczający, można użyć własnej ikony; zostanie ona wówczas dołączona do bieżącej bazy. Nie każdy wie, jak powinno wyglądać silne hasło, z ilu i jakich znaków powinno się ono składać i jaka powinna być jego siła. Takim użytkownikom KeePass podaje pomocną dłoń w postaci wbudowanego generatora haseł. Użytkownik ma możliwość ustalenia ilości i rodzaju znaków, jakie chce użyć w swoim haśle, a jego siłę (w bitach) może sprawdzić na graficznym pasku mierniczym. Wspomniałem wcześniej o funkcji Auto-Type. Co to właściwie jest? Wpis w bazie KeePassa zawiera standardowo: tytuł (nazwa wpisu, portalu, poczty itd.), nazwę użytkownika (login), hasło, adres URL oraz notatki. Bardzo ważny element to adres URL - należy tu podać dokładny adres URL strony, na której następuje logowanie. Domyślnie funkcja Auto-Type (po ustawieniu kursora w okienku logowania i naciśnięciu odpowiedniego skrótu klawiaturowego) wykonuje następujące działanie: "wpisuje" nazwę użytkownika/login, następnie - "naciskając" przycisk tabulatora - przechodzi do okienka z hasłem, tam "wpisuje" hasło i "potwierdza" Enterem. Tak oto - pewnie, bezpiecznie i z minimalnym udziałem użytkownika - KeePass umożliwia zalogowanie się do wielu witryn internetowych. Napisałem "do wielu". Dlaczego nie do wszystkich? Otóż mimo poprawności wszelkich danych w konkretnym wpisie KeePassa, funkcja Auto-Type z niektórymi stronami po prostu nie współpracuje. Trudno powiedzieć, czy to wina stron czy KeePassa. I tak, przykładowo, do serwisu Allegro czy poczty Gmail z wykorzystaniem Auto-Type zalogujemy się bezproblemowo, a do niejakiego portalu o nazwie dobreprogramy.pl niestety nie... Oczywiście na takich "problemowych" witrynach zamiast auto-wpisu użyć należy tradycyjnych metod: "kopiuj-wklej" lub "przeciągnij i upuść". I tu drobne "ale": metoda "przeciągnij i upuść" nie działa w przeglądarce Opera. A co jeśli do tego samego adresu URL przypisanych jest kilka loginów i haseł? W takim przypadku, zanim nastąpi auto-wpis, oczom użytkownika ukaże się okienko z wyborem odpowiednich wartości. Uwaga! - Auto-Type wpisuje dane logowania tak, jak by to robił użytkownik: poszczególne znaki loginu/hasła pojawiają się pojedynczo (ale dość szybko) w odpowiednich okienkach i dopiero następuje "Enter". Jeżeli zanim "wpisze się" całe hasło otworzymy w przeglądarce nową kartę, może się zdarzyć, że część hasła, które nie zdążyło się wpisać, zostanie w nowej karcie wpisane do paska wyszukiwania; a potem nastąpi "Enter" i nasza domyślna wyszukiwarka spróbuje wyszukać nasze hasło w Sieci :) Producenci KeePassa duży nacisk położyli na bezpieczeństwo jego użytkowania. Najsłabszym ogniwem jest jak zwykle człowiek. To właśnie ustawienia zdefiniowane przez użytkownika decydują o jakości bezpieczeństwa całego programu. Bo co z tego, że KeePass tworzy silne hasła i odpowiednio szyfruje swoją bazę, skoro sam użytkownik bazy tej odpowiednio nie chroni? Program zabezpieczyć można na trzy różne sposoby, które można również zastosować jednocześnie. Po pierwsze: silne hasło, po drugie: plik-klucz. Osobiście preferuję zastosowanie kompleksowego użycia hasła oraz pliku-klucza. Samo hasło może okazać się zbyt łatwe do złamania, dlatego warto jako drugie zabezpieczenie zastosować plik-klucz. Takim kluczem może być dowolny plik, np. jakiś dokument lub zdjęcie. Najlepiej jeśli plik-klucz będzie się znajdować na jakimś nośniku zewnętrznym. Uwaga! - jeśli choć część pliku-klucza zostanie zmieniona, nie uzyskamy dostępu do bazy programu. Mój plik-klucz to plik instalacyjny pewnej aplikacji; nawet jeśli przypadkowo zostanie zmieniony lub usunięty, mogę ponownie pobrać go z Sieci. Plik-klucz można również utworzyć za pomocą samego KeePassa. Jednak takie klucze otrzymują automatycznie rozszerzenie .key, co moim zdaniem czyni je zbyt łatwymi do zidentyfikowania. Trzeba też pamiętać, aby w zaawansowanych opcjach programu koniecznie odhaczyć "pamiętaj dane kluczy". Jeśli tego nie zrobimy, KeePass podczas otwierania bazy automatycznie wskaże pełną prawidłową ścieżkę prowadzącą do pliku-klucza. Trzecia metoda zabezpieczeń związana jest bezpośrednio z konkretnym kontem użytkownika systemu Windows; dostęp do bazy programu może uzyskać tylko i wyłącznie właściciel danego konta. Jeśli konto zostanie usunięte, dostęp do bazy będzie niemożliwy. Często korzystam z wersji KeePass Portable, dlatego ta metoda jest dla mnie absolutnie nieodpowiednia. Otwarta już baza danych może być również chroniona przed nieuprawnionym dostępem. Mamy tu do wyboru opcje: blokowanie bazy po pewnym czasie nieaktywności (czas w sekundach ustala użytkownik), blokowanie bazy po zminimalizowaniu do traya lub podczas przełączania użytkownika, samoczynne zamykanie programu zamiast blokowania bazy. Jeśli często korzystamy z metody "kopiuj-wklej", warto ustawić maksymalny czas przechowywania skopiowanych danych w schowku systemowym; wystarczy kilka, najwyżej kilkanaście sekund; po tym czasie schowek zostanie wyczyszczony. Inna możliwość to czyszczenie schowka podczas zamykania programu. Na koniec kilka porad doświadczonego użytkownika: - bazę programu najlepiej zabezpieczyć jednocześnie i hasłem i plikiem-kluczem; - plik-klucz nie powinien znajdować się w tym samym miejscu co pliki programu; - plik-klucz w żaden sposób nie powinien kojarzyć się z KeePassem i powinien znajdować się najlepiej na urządzeniu przenośnym lub w takim folderze, w którym znajduje się dość duża liczba innych plików; jest to ważne, ponieważ podczas otwierania bazy programu, po kliknięciu ikonki "wskaż plik klucza", eksplorator Windows automatycznie otwiera właśnie ten folder, w którym znajduje się plik-klucz(!), a więc ryzyko zidentyfikowania tego właściwego pliku jest dość duże; - plikiem-kluczem nie powinien być żaden plik, który da się łatwo zmodyfikować; - ulokowanie loginów/haseł w grupach tematycznych znacznie ułatwia korzystanie z programu; - używanie "Kosza" zapobiega przypadkowemu usunięciu wpisów; - funkcja Auto-Type nie chroni przed programami typu keylogger; - warto wykonać kopię zapasową bazy danych i umieścić ją na dysku przenośnym lub wirtualnym; - KeePass działa "od razu" - nie wymaga ani rejestracji, ani zakładania konta w jakimkolwiek serwisie. - program może w regularnych odstępach czasu przypominać o zmianie hasła dostępowego

Zaloguj się, aby dodać opinię

Dodaj swoją opinię

Twoja ocena:

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Wirtualna Polska Media S.A. z siedzibą w Warszawie jest administratorem Twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Administrator przetwarza Twoje dane osobowe, które podajesz lub pozostawiasz w ramach zamieszczania opinii w serwisie. Przetwarzamy te dane w celu wykonania umowy z Tobą, tą umową jest regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Podstawą prawną przetwarzania jest art. 6 ust. 1 lit b) RODO - niezbędność do wykonania umowy, której stroną jest Ty. Twoje dane możemy przekazywać podmiotom przetwarzającym je na nasze zlecenie oraz podmiotom uprawnionym do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa. Masz prawo m.in. do żądania dostępu do danych, sprostowania, usunięcia lub ograniczenia ich przetwarzania. Prawa te oraz sposób ich realizacji opisaliśmy w polityce prywatności. Tam też znajdziesz informacje jak zakomunikować nam Twoją wolę skorzystania z tych praw.

Wybrane dla Ciebie