Kolejne cięcia w Chrome: przeglądarka bez obsługi komendy „Ok Google”

W ubiegłym tygodniu informowaliśmy o planach Google dotyczących usunięcia z Chrome centrum powiadomień. Jak się okazuje, nie jest to jedyny element, z jakim powinni pożegnać się użytkownicy najpopularniejszej przeglądarki świata. Firma zdecydowała się także na usuniecie funkcji uruchamiania wyszukiwania głosowego przy pomocy polecenia „Ok Google”.

Obraz

O ile centrum powiadomień zostanie usunięte dopiero przy kolejnym wydaniu Chrome, o tyle tutaj sytuacja wygląda odmiennie: obsługa komendy głosowej aktywującej wyszukiwanie została usunięta w trybie natychmiastowym z aktualnego wydania stabilnego o numerze 46. Decyzja ta została podyktowana nikłą popularnością tej funkcji. Nawet jeżeli użytkownicy korzystali z wyszukiwania głosowego, rzadko kiedy uruchamiali rozpoznawanie polecenia „Ok Google”.

Tej funkcji w desktopowym Chrome już nie uświadczymy
Tej funkcji w desktopowym Chrome już nie uświadczymy

Zmiana nie oznacza, że mechanizm musimy całkowicie pożegnać – funkcja znika z desktopowych wersji Chrome dla systemów Windows, Linuksa, a także OS X. Korzystać z niej nadal będą mogli użytkownicy Chromebooków. Podobny los spotkał centrum powiadomień, możliwe więc, że tak naprawdę nie chodzi tutaj o usuwanie rzadko wykorzystywanych funkcji, lecz odpowiednie zaakcentowanie istnienia komputerów Google i unikalnych funkcji systemu, pod którego kontrolą pracują. Apple ma swoją asystentkę Siri, Microsoft rozwija Cortanę, Google od kilku lat oferuje natomiast karty asystenta Google Now. Rozpoznawanie „Ok Google”, jakie jest przydatne w szczególności na urządzeniach mobilnych, to jeden z jego dodatkowych elementów.

Nie każdy komputer posiada mikrofony, nie każdy chce także mówić do komputera stacjonarnego w celu wydawania poleceń wyszukiwarce, usuniecie tej funkcji nie powinno więc dziwić. Oczywiście nie oznacza to, że przepada także wyszukiwanie głosowe jako takie – ta opcja jest nadal dostępna, choć teraz wymaga najechania kursorem myszy na odpowiednią ikonę w formularzu Google i jej aktywowanie. „Ok Google” pojawiło się w desktopowym Chrome dwa lata temu, choć wtedy wymagało instalacji rozszerzenia. Funkcja została wbudowana w przeglądarkę dopiero w maju ubiegłego roku, kiedy to firma wydała Chrome 35.

Źródło artykułu: www.dobreprogramy.pl
Wybrane dla Ciebie
Zmiany w Windows 11. Ważna deklaracja Microsoftu
Zmiany w Windows 11. Ważna deklaracja Microsoftu
Awaryjna aktualizacja .NET - odpowiedź na groźną lukę
Awaryjna aktualizacja .NET - odpowiedź na groźną lukę
Nowość w mObywatelu. Pobierz aktualizację
Nowość w mObywatelu. Pobierz aktualizację
WhatsApp testuje nowość. "Zajrzy" do wszystkich rozmów
WhatsApp testuje nowość. "Zajrzy" do wszystkich rozmów
Potężne narzędzie. ChatGPT wygeneruje jeszcze lepsze grafiki
Potężne narzędzie. ChatGPT wygeneruje jeszcze lepsze grafiki
Wiadomości od "kuriera DPD" i fałszywa prośba o dopłatę
Wiadomości od "kuriera DPD" i fałszywa prośba o dopłatę
200 tys. plików w darknecie. Wyciek z Uniwersytetu Warszawskiego niepokoi
200 tys. plików w darknecie. Wyciek z Uniwersytetu Warszawskiego niepokoi
Fala fałszywych e-maili. "Potwierdzenie zwrotu podatku"
Fala fałszywych e-maili. "Potwierdzenie zwrotu podatku"
Uważaj na takie połączenia. Nie są przypadkowe
Uważaj na takie połączenia. Nie są przypadkowe
BMW sięga po AI. Wykorzystają je przy bateriach
BMW sięga po AI. Wykorzystają je przy bateriach
Microsoft zmienił zdanie? Tłumaczy, kiedy warto zastąpić Defendera
Microsoft zmienił zdanie? Tłumaczy, kiedy warto zastąpić Defendera
Walka z botami. Tinder i Zoom wprowadzają skan tęczówki
Walka z botami. Tinder i Zoom wprowadzają skan tęczówki
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟