Kompilator C++ do Flasha został uwolniony: Adobe łatwo nie odda rynku przeglądarkowych gier

26.06.2013 14:21

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Pojawienie się na rynku Firefoksa 22, zapewniającego obsługęwszystkich technologii webowych, które potrzebne są twórcom gier dotworzenia atrakcyjnych gier przeglądarkowych, to dla Adobe pewienkłopot. W końcu Flash przestał być jedynym praktycznym sposobem nadostarczanie mediów (szczególnie wideo) w Sieci, a Flex –framework do tworzenia aplikacji biznesowych na Flasha – zostałw strategii Adobe zastąpiony przez przez HTML5. Według obecnejstrategii firmy, domeną Flasha mają być gry, nie tylko te prosterekreacyjne zabawki, ale też topowe tytuły. Ich przeniesienie naFlasha, dzięki dostępności narzędzi deweloperskich i gotowychsilników gier, w teorii nie powinno być kłopotliwe. Jeśli jednakprzeglądarka nie będzie potrzebowała Flasha, by uruchamiać te gry zwyższej półki, to co komu po wtyczce od Adobe?O tym, że kłopoty się zbliżają, można się było przekonać się w jużw styczniu tego roku, kiedy to Adobe zrezygnowało z funkcjonalności Premium dla FlashPlayera, oferowanych deweloperom iwydawcom takich zaawansowanych gier, za dodatkowe pieniądze. Był toprzede wszystkim dostęp do interfejsów programowania XC,pozwalających na wykorzystanie narzędzi firm trzecich do budowaniakodu uruchamianego we Flash Playerze. Teraz można z nich korzystaćbez żadnych dodatkowych opłat licencyjnych, ani koniecznościdzielenia się przychodami z Adobe, jak to było wcześniej. Takiedecyzje jednak nie wystarczają, gdy Mozilla w kilka dni wraz z EpicGames przenosi silnik Unreal na zoptymalizowany JavaScript (pod asm.js) i WebGL,programiści Google'a pracują nad wprowadzeniem optymalizacji asm.js do Chrome, a otwarty i darmowy skrośnykompilator Emscripten pozwolił jednemu programiście naprzekształcenie interpretatora gier wskaż-i-kliknij ScummVM nawersję w JavaScript/HTML5. [img=flash_opener]Ratunkiem dla Flasha ma być teraz projekt CrossBridge –czyli kompilator FlasCC, dostępny do tej pory tylko dla abonentówAdobe Creative Cloud. Kompilator ten powstał na bazie Alchemy,wymyślonego w 2008 roku narzędzia do przekładania kodu C/C++ naAction Script i uruchamiania go w wirtualnej maszynie Flasha. Darmowenarzędzie nie było miłe w obsłudze, wymagało na Windows pracy ześrodowiskiem Cygwin, ale pozwalało na kilkukrotne zwiększeniewydajności uruchamianego kodu. Z jakiegoś jednak powodu zostałozapomniane do 2011 roku, kiedy to Adobe je wskrzesiło, zapowiadająculepszenia, wygładzenie i włączenie do zbioru komercyjnych narzędzidla deweloperów Flasha, jako Flash C++ Compiler (FlasCC).Teraz Adobe udostępniaswój kompilator na GitHubie każdemu chętnemu, zapowiadając przytym, że dalej będzie inwestować w projekt, korzystając przy tym zpomysłów i wsparcia społeczności. CrossBridge 1.0.1 zawiera całyoryginalny kod źródłowy FlasCC 1.0, oraz wydane do tej pory łatki ipozwala programistom na przeniesienie oprogramowania tworzonego wC/C++ na środowisko uruchomieniowe Flasha, z wykorzystaniemwszystkich jego API, w tym związanych z akceleracją grafiki 3D,dźwiękiem czy operacjami sieciowymi. Zapewnia obsługę wielowątkowościz Flasha 11.5 i umożliwia debugowanie tak zbudowanych flashowychaplikacji za pomocą standardowych narzędzi (np. gdb). Udostępnionotakże dokumentację opisującą wykorzystanie popularnych bibliotekC/C++ przeniesionych na Flasha, przeznaczonych do transkodowaniawideo, szyfrowania czy analizy danych w różnych formatach.CrossBridge 1.1, do pracy nad którym Adobe zaprasza całąspołeczność, przyniesie dodatkowo ulepszenia dla kompilatora LLVM ijego frontendu Clang, tak by zapewnić obsługę zaawansowanej składniC++.Więcej informacji znaleźć można na wikiCrossBridge. Z możliwościami samego FlasCC zapoznać się możeciena poniższym wideo:[yt=http://www.youtube.com/watch?v=sp4G0-T7eYk]Może to właśnie ten śmiały krok Adobe ugruntuje pozycję Flasha? Wkońcu mimo całego postępu, jaki dokonany został w kwestiistandardowych technologii webowych, wciąż to flashowy ekosystemdominuje pod względem dostępnych dla twórców gier narzędzi.Urządzenia mobilne też nie stanowią problemu – choć nie ma dlanich już rozwijanej wtyczki Flash, wciąż można skorzystać ześrodowiska Adobe AIR.

Źródło artykułu:www.dobreprogramy.pl
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (20)