Koniec monopolu x86 w laptopach? Coraz lepsze perspektywy przed architekturą ARM

Koniec monopolu x86 w laptopach? Coraz lepsze perspektywy przed architekturą ARM
08.10.2015 14:19
Koniec monopolu x86 w laptopach? Coraz lepsze perspektywy przed architekturą ARM

Gdy Microsoft i Apple prześcigają się w budowie ultradrogichlaptopów i tabletów dla elit, Linus Torvalds spogląda w dół, kumasom. Podczas tegorocznej konferencji LinuxCon 2015 stwierdził, żerok 2016 będzie rokiem tanich laptopów z procesorami ARM – i onsam taki komputer sobie w końcu sprawi.

W sierpniu analitycy grupy NPD poinformowali, że w ciągupierwszej połowy 2015 roku na amerykańskim rynku sprzedażchromebooków wzrosła rok do roku o 43%, zaś w lipcu w segmenciebiznesowym doszło tam do bezprecedensowej sytuacji – laptopy zsystemem Google'a sprzedawały się lepiej, niż laptopy z Windows,przekraczając 50% ogólnej sprzedaży. Chrome OS przestał być jużciekawostką, wraz z upowszechnieniem się aplikacji webowych wbiznesie coraz częściej jest wybierany do specjalizowanychzastosowań. Podobnie na sprawę patrzy sektor edukacyjny iadministracja państwowa oraz samorządowa.

Chrome i Android wdzierają się na rynek PC (źródło: NPD Group)
Chrome i Android wdzierają się na rynek PC (źródło: NPD Group)

Co istotne, znaczna część tych chromebooków to urządzenia niez procesorami Intela, lecz czipami zbudowanymi na bazie architekturyARM. Wśród najlepiej sprzedających się w tym roku modeli tychtanich laptopów są m.in. ASUS Chromebook Flip z chińskimprocesorem 3288-C Rockchipa, Acer Chromebook 13 z procesorem Tegra K1Nvidii oraz HP Chromebook 11 z procesorem Exynos 5250 Samsunga.ARM-owe chromebooki są po prostu tańsze od modeli z procesoramiIntela, a nierzadko oferują też lepsze możliwości graficzne.Tymczasem większości użytkowników zwykle nie obchodzi, z jakiegoprocesora korzystają, być może nawet nie rozumieją różnicmiędzy architekturami sprzętowymi.

Podczas tegorocznego Linuxconu Linus Torvalds przyznał, że ARMdla komputerów osobistych poczynił ogromne postępy. Co prawda jużo roku 2015 mówiono jako o roku ARM-owego laptopa, ale może będzieto rok następny – w każdym razie sam Linus myśli o tym, bypewnego dnia sprawić sobie sprzęt z procesorem ARM.

Trzeba przyznać, że perspektywy dla ARM w pecetach wyglądajądziś lepiej niż kiedykolwiek, i to nie tylko ze względu na corazwydajniejsze rdzenie, czy osiągnięcia konkurentów Intela wdziedzinie miniaturyzacji produkcji. Najbardziej obiecujące są tuzmiany związane z wprowadzaniem wynalezionej przez AMDheterogenicznej architektury obliczeniowej (HSA). Fundacja HSA, któraobecnie opiekuje się tą inicjatywą, poinformowała, że nahoryzoncie są nowe czipy, w pełni zgodne ze standardem HSA 1.0.Pierwszymi mikroprocesorami, które spełniały wszystkie wymogistandardu, są czipy AMD Carizzo, ale już niebawem powinniśmy sięspodziewać nowych planów od konsorcjum ARM i konstrukcji odMediaTeka.

Przedstawiciele konsorcjum ogłosili, że ich klienci corazbardziej interesują się architekturą, pozwalającą na zrównaniepraw wszystkich procesorów komputera i udostępnienie im wspólnegoobszaru pamięci. Już teraz budowane są heterogeniczne GPU (np.Mali T-880), pozwalające wykorzystać moc graficznych rdzeni docelów czysto obliczeniowych. Obecnie ARM opracowuje nowe schematymagistrali, dzięki którym możliwe będzie zapewnienie pełnegoujednolicenia pamięci i współdzielenia pamięci wirtualnej.

Ręka w rękę z ARM-em idzie oczywiście MediaTek, które swojepierwsze w pełni zgodne z HSA czipy zapowiedziało właśnie na 2016rok. Połączyć one mają mocne i słabe rdzenie CPU z GPU idodatkowymi akceleratorami, takimi jak np. procesory sygnałowe doprzetwarzania dźwięku oraz obrazu. W ten sposób, mimo że wciążmniej wydajne pod względem czystej mocy obliczeniowej od konstrukcjiz x86, ARM-owe procesory HSA będą mogły efektywniej wykorzystywaćdostępny sprzęt do realizacji typowych zadań.

Paradoksalnie jednak zanim jednak te tanie ARM-owe laptopy wyrusząna podbój świata, na rynku może się jednak pokazać drogi ARM-owylaptop. Mowa tu oczywiście o sprzęcie od Apple. Podczas prezentacjiswojego najnowszego tabletu, iPada Pro, firma z Cupertino ogłosiłaże napędzający go czip A9X ma oferować „wydajność na poziomiedesktopowym”, być „szybszy niż 80% laptopów dostępnych narynku”. Z rozmaitychanaliz wynika, że to nie przesada, procesor Apple może byćszybszy od przeznaczonych dla sprzętu ultramobilnego czipów IntelCore M. Co ciekawe, wkrótce po prezentacji iPada Pro pojawiły sięopinie, że tablet ten może być próbą generalną przedwprowadzeniem na rynek laptopa, być może z przygotowywanym naprzyszły rok czipem A10/A10X.

Czy zatem rok 2016 będzie rokiem ARM na desktopie? Trzebaprzyznać brytyjskiemu konsorcjum, że dokonało rzeczy niemalniewyobrażalnej. Dziesięć lat temu pojawiły się pierwszeaplikacyjne procesory z rdzeniem Cortex-A8. Nikt wtedy nie myślał,że mogłyby napędzać coś innego, niż tylko smartfony czypierwsze tablety (zastosowany w pierwszym iPadzie procesor A4wykorzystuje właśnie Cortexa-A8). Dziesięć lat później licznilicencjobiorcy ARM budują swoje własne konstrukcje, dziś jużbliskie wydajności czipów x86 – a wyprzedzające Intela w kwestiiwydajności zintegrowanej grafiki czy energetycznej oszczędności.Być może więc już w roku 2016 Microsoft pożałuje, że zarzuciłswój projekt Windows on ARM, znany przez krótki czas jako WindowsRT…

Programy

Aktualizacje
Aktualizacje
Nowości
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (89)