Kserowanie podręczników jest OK, o ile służy edukacji – sąd uderza w wydawców
W dyskusjach na temat prawa autorskiego praktycznie nikt poważnydziś nie kwestionuje zasadności jego istnienia, słusznościochrony twórców przed bezprawnym korzystaniem z owoców ich trudu.Co najwyżej spieramy się o czas trwania ochrony czy zakres tzw.dopuszczalnego użytku. Co jednak stać się może, gdy sądnajwyższy jednego z największych krajów świata uzna, że prawaautorskie nie mają *boskiej genezy *i nie są wcalenieuniknione?