Kto i jak rządzi Internetem?

Strona głównaKto i jak rządzi Internetem?
30.07.2007 17:12

Zarządzanie Internetem to nie tylko standardy techniczne czyinfrastruktura, to także kwestia nieskrępowanego przepływuinformacji, wolności słowa i swobodnego dostępu do GlobalnejSieci- czytamy w najnowszym raporcie wydanym przez Organization forSecurity and Cooperation in Europe (OSCE). Raport ten dotyczywłaśnie zjawiska "rządzenia Internetem", co jak się okazujefaktycznie ma sporo wspólnego ze słowem "rząd". Na ponad dwustu stronach OSCE stara się przybliżyć, kto i w jakisposób tak naprawdę ma wpływ na kształt Internetu i to, jak jest onpostrzegany w poszczególnych obszarach świata. Wydaje się, żenajważniejszym celem raportu jest zwrócenie uwagi na dośćniebezpieczne zjawisko, gdy rządy różnych krajów mniej lub bardziejingerują w dostęp do Internetu, a przede wszystkim także w jegoceny. W raporcie przewijają się szczegółowo opisane przykładytakich działań w konkretnych krajach. Jednym z ciekawszych przypadków przedstawionych w raporcie jestKazachstan, w którym na skutek nieznacznej obniżki cen liczbainternautów wzrosła w ciągu roku z 2,7 do 4 procent. Niestety, jakzauważa OSCE, nowi użytkownicy Internetu korzystają z niego raczejokazjonalnie, bo nie mogą sobie pozwolić na dłuższe surfowanie zuwagi na wciąż bardzo wysokie ceny dostępu do sieci. Jak czytamy,koszt jednej godziny połączenia modemowego (dial-up) waha się tam wgranicach od 66 do 80 eurocentów. Już 82 euro za miesiąc trzebazapłacić za nielimitowany dostęp modemowy, a za wygodę stałegołącza ADSL bez limitu transferu - od ponad 100 euro (64 kb/s) do aż3200 euro (2048 kb/s) miesięcznie! Nic dziwnego, że mało ktodostrzega korzyści z posiadania takiego luksusu. Raport porusza także interesujące kwestie spamu i zagrożeń wInternecie. Jego pełna wersja dostępna jest w języku angielskimna stronach organizacji OSCE.

Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (17)