Łącze internetowe w domu – na co zwrócić uwagę?

Strona głównaŁącze internetowe w domu – na co zwrócić uwagę?
30.12.2016 19:47
Łącze internetowe w domu – na co zwrócić uwagę?
Mariusz Błoński
Mariusz Błoński

Wybierając nasz domowy Internet, musimy zdecydować, do czegopotrzebujemy połączenia z siecią. Jeśli chcemy jedynie odbieraćpocztę i od czasu do czasu zajrzeć na stronę WWW lub porozmawiaćze znajomymi przez jakiś prosty komunikator, zapewne wystarczy namnajtańsza oferta na rynku. Musimy jednak pamiętać, że apetytrośnie w miarę jedzenia i wkrótce może okazać się, iżchcielibyśmy oglądać w Sieci materiały wideo, telewizję czy graćw gry online. Wówczas standardowe łącze może nie wystarczyć.

bETETVEB

Praktycznie wszyscy dostawcy mają w swojej ofercie Internetszerokopasmowy, jednak jest to tak nieprecyzyjne pojęcie, że niepowinniśmy kierować się wyłącznie nim. Warto zapytać dostawcęo konkretne przepustowości łącza, pamiętając, że im szybsze,tym lepsze.

Jako użytkowników domowych będzie nas interesowała przedewszystkim prędkość pobierania danych, więc to na nią zwróćmyszczególną uwagę. Pamiętajmy jednak, że nie jest to prędkośćgwarantowana, a maksymalna. Rzeczywista prędkość połączeniabędzie zwykle niższa. Tym niższa, im więcej osób korzystajednocześnie z naszej lokalnej sieci, jak i sieci w naszym domu.Warto więc wśród sąsiadów i znajomych zasięgnąć opinii natemat dostawcy. Zapytajmy ich nie tylko o prędkość łącza, alerównież o to, jak często zdarzają się awarie, jak szybko sąusuwane i jak wygląda kontakt z działem obsługi klienta.

Odsetek użytkowników korzystających z łącza światłowodowego (FTTH) w Polsce jest wciąż bardzo niski (źródło: UKE)
Odsetek użytkowników korzystających z łącza światłowodowego (FTTH) w Polsce jest wciąż bardzo niski (źródło: UKE)

Po kablu i w eterze

Warto zwrócić też uwagę na sposób dostarczania sygnału. Możeon trafiać do nas albo do naszej sieci lokalnej drogą bezprzewodowąlub za pośrednictwem kabli. Jedno i drugie rozwiązanie ma swojewady i zalety. Internet dostarczany bezprzewodowo – radiowy,satelitarny oraz LTE – jest podatny na zakłócenia atmosferyczne ioferuje niższe przepustowości niż internet kablowy. Jego głównązaletą jest jednak łatwa dostępność w każdym miejscu.Stworzenie takich łączy nie wymaga tak rozbudowanej infrastrukturyjak w przypadku sieci kablowej, zatem dostarczenie sygnału jestznacznie łatwiejsze i w wielu miejscach tego typu sieć to jedynedostępne rozwiązanie.

bETETVED

W przypadku sygnału dostarczanego po kablu, czy to przez dostawcętelewizji kablowej, operatora telekomunikacyjnego, czywyspecjalizowanego dostawcę internetu, możemy liczyć na większeprędkości i stabilniejsze łącze.Oczywiście sporo też zależy odsamego dostawcy.

Niekoniecznie bez ograniczeń

Nieprzyjemnym zaskoczeniem dla każdego użytkownika internetumogą być nałożone limity danych. Zwykle – chociaż warto tosprawdzić zawsze przed podpisaniem umowy z dostawcą internetu –nie są one stosowane w przypadku internetu stacjonarnego. Jednakzupełnie inaczej ma się sytuacja z internetem bezprzewodowym. Limitdanych to nic innego jak ograniczenie ilości danych, które możemypobrać w ramach opłaconego abonamentu. Dostawcy mogą stosowaćtutaj różne rozwiązania. Po przekroczeniu określonego limitudanych prędkość naszego łącza może zostać mocno ograniczona,możemy też zacząć słono płacić za każdy dodatkowy megabajt.Warto więc dowiedzieć się, czy wybrany przez nas abonament jestzwiązany z limitem danych, a jeśli tak, to w jaki sposób ondziała.

Jeśli nie mamy konkretnie sprecyzowanych oczekiwań co doprędkości łącza, to podpisując nową umowę, niezależnie odtego, czy jest to nasza pierwsza czy kolejna umowa, warto zapytaćdostawcę o możliwość zmiany taryfy. Niewykluczone bowiem, żeszybko nabierzemy apetytu na więcej i okaże się, iż potrzebujemyłącza szybszego niż dotychczas. Dowiedzmy się więc, czy istniejemożliwość zmiany warunków umowy w czasie jej trwania oraz jakprzebiega i jak długo trwa taka zmiana.

Dla każdego coś się znajdzie

Obecnie na terenie Polski nie powinniśmy mieć problemu zuzyskaniem dostępu do Internetu. Z raportu Urzędu TelekomunikacjiElektronicznej dowiadujemy się, że nasycenie usługami dostępu doInternetu wynosi niemal 102 proc. Z internetu stacjonarnegokorzystało pod koniec 2015 roku 7,13 miliona Polaków. Tam, gdziebrakuje fizycznej infrastruktury, dostawcy oferują dostęp dointernetu za pośrednictwem łączy radiowych, sieci komórkowej(LTE) czy nawet łączy satelitarnych. Samo połączenie nie jest jużprzeszkodą nie do pokonania. Problemem są oferowane transfery.Tutaj różnice mogą być kolosalne.

bETETVEJ

Mieszkańcom dużych miast może być trudno w to uwierzyć, alewciąż istnieją firmy oferujące łącza o szybkości zaledwie 1Mb/s przy pobieraniu i 0,5 Mb/s przy wysyłaniu. Z drugiej zaś stronymamy ofertę taką jak Orange Światłowód, w ramach którejdostajemy łącze pozwalające na pobieranie z szybkością aż 600Mb/s i wysyłanie danych 60 Mb/s.

Za taką olbrzymią różnicą w szybkości nie idzie na szczęścieróżnica w cenie, ceny rosną znacznie wolniej niż szybkości.Wspomniane tutaj łącze 1/0,5 Mb/s kosztuje 10 złotych miesięcznie.Tymczasem za najszybszą z ofert Orange Światłowód zapłacimyprzez pierwszy rok 69, a w drugim roku 109 złotych miesięcznie (i to już w pakiecie z telewizją i telefonem stacjonarnym).

Pomiędzy tymi skrajnościami mieści się cała gama szybkości icen. Jak to zwykle bywa, tam gdzie mniejsza konkurencja, tamobowiązują wyższe ceny. Z komentarzy naszych czytelników wiemy,że niektórzy płacą 50 złotych miesięcznie za łączazapewniające 4 Mb/s, a inni za tę kwotę mogą korzystać z łącza70-megabitowego.

W 2015 r. co dziesiąty polski internauta mógł korzystać z naprawdę szybkiego internetu (źródło: UKE)
W 2015 r. co dziesiąty polski internauta mógł korzystać z naprawdę szybkiego internetu (źródło: UKE)

Osobną kwestią są oczywiście łącza satelitarne, częstojedyne rozwiązanie dla osób mieszkających na odludziu. W tymprzypadku łącze 22/6 Mb/s może kosztować nawet 369 złotych.

Programy

Aktualizacje
Aktualizacje
Nowości
Udostępnij:
bETETVEN
Komentarze (167)
bETETVFz