Łatkowy wtorek: maj bardziej łaskawy dla Microsoftu?
Przyszedł czas na pierwszy cykliczny zbiór aktualizacji Windows wydawany w trybie "bez dodatków": zmiany funkcjonalne są ograniczone, a wydania MSU ograniczono do jednej paczki miesięcznie (dla każdego obsługiwanego systemu). Tym razem wśród tuzinów aktualizacji nie znajduje się żadna łatka na poważną dziurę typu zero day. Wydaje się zatem, że mniejsze tempo wydawania poprawek koreluje z mniejszą liczbą dziur. To dobrze, biorąc pod uwagę, że jeszcze przez wiele miesięcy, setki tysięcy służbowych maszyn będą używane w domu, bez wsparcia IT i bez ochoty podróży do pracy.