Linux wyleczył się z koszmarów i pozbył wsparcia dla zapomnianych procesorów
Linuksa 4.17 otrzymaliśmy zgodnie z terminem, po 63 dniach pracdeweloperów. Niespodziewanie zmieniła się nazwa kodowa kernela, tojuż nie „Fearless Coyote”, lecz „Merciless Moray”.Spodziewanie za to Linus Torvalds nie zmienił wiodącego numerkawersji – na Linuksa 5.0 jeszcze troszkę poczekamy, mimo żewarunek zmiany numeracji został spełniony: liczba obiektów wrepozytorium kodu źródłowego przekroczyła właśnie sześćmilionów. A co innowacyjnego w najważniejszym z kerneli tejplanety? Zapraszamy do przeglądu nowości, jakie przynosi Linux4.17.