Gry
liczba publikacji: 149pierwszy wpis: 1 Października 2013ostatni wpis: 29 Listopada 2020

Bety, Alfy i recenzje gier komputerowych

Assassin’s Creed: Valhalla - toż to przecież Geralt z warkoczykiem ... SKOL! [RECENZJA]

Na samym wstępie śpieszę z wyjaśnieniami zastosowania takiego, a nie innego tytułu, by nie spotkać się z linczem krótkowzrocznych fanów, dzierżącego dwa nagie miecze, wiedźmina. Od czasu premiery pierwszej części przygód o niezłomnych zabójcach kryjących się w mroku, byłem zafascynowany tym, w jaki sposób studio Ubisoft starało się przedstawiać swoją produkcję. Zafascynowała mnie historia Ezio Auditore z Florencji, tak znamienicie poprowadzona w dalszych odsłonach - Brotherhood i Revelations.

Prodeus — dynamiczna i brutalna gra akcji w iście pixelartowej powłoce

Wychowywałem się przepięknych latach 90, w których królowały takie tytuły jak Doom, Blood czy kultowy już Heretic. Pierwszoosobowe strzelanki, bo tak je w Polsce nazywano, zdobywały istne rzesze fanów oddających się jakże satysfakcjonującej rozgrywce. W późniejszych latach, wraz z dynamicznym rozwojem technologii i grafiki komputerowej, studia rosły w siłę, wydając coraz bardziej rozbudowane gry.

The Outer Worlds - epickie RPG, któremu pozazdrości Bioshock, Fallout i Prey [recenzja]

Aż dziw bierze, że niedawno stuknął rok od premiery nowej gry znanego studia, Obsidian Entertainment. Ekipa znana między innymi z takich perełek jak Pillars of Eternity czy Fallout: New Vegas, stworzyła fenomenalny tytuł łączący w sobie wiele najlepszych cech gier komputerowych. Tytułowy The Outer Worlds to istna perełka dla fanatyków gier kosmicznych, odkrywania kosmosu a przede wszystkim, wielbicieli rozbudowanych opcji dialogowych. 

Z racji czasowego "exclusive

Serious Sam 4: Planet Badass - porywający, dynamiczny, śmieszny ale i nudny [recenzja]

Mało kto spodziewałby się, że seria będąca przeciwwagą dla kosmicznego księcia Duke'a stanie się aż tak, nad wyraz popularna. Sięgająca prawie 20 lat historia, skutecznie kreowana przez studio Croteam, wydała na świat ponad 13 pełnoprawnych tytułów i użyczyła praw autorskich do nieco mniejszych projektów z Samem Stone na czele. Ostatnią z gier, z jaką miałem do czynienia był Bogus Detour

Control - psychoza akcji wyjęta niczym z Lśnienia [luźna publicystyka przy dobrym whisky]

Zapewne wielu prawdziwych graczy a nie - niedzielnych wyjadaczy strzelanek, kojarzy świetny thriller akcji - grę Alan Wake. Studio, które pokusiło się za produkcję tej gry to fenomenalne Remedy Entertainment, znane choćby z pierwszego i drugiego Max Payne oraz nie tak dawno wydanego Quantum Break. W grze wcielaliśmy się w pisarza, który pogrążając się w mroku swej twórczości, borykał się z szeroko pojętymi rozterkami. To doprowadzało go do różnorakich, przerażających wizji, w których mrok z łatwością mógł przejąć nad nim całkowitą kontrolę.

Wasteland 3 - mroźne Kolorado kolebką post-apo RPG [rzut okiem]

Mimo iż miałem możliwość rozegrania, pierwszej odsłony gry Wasteland z 1988 roku, to po prostu odrzuciła mnie jej uboga oprawa graficzna i dość toporne sterowanie. Gdy ukazały się pierwsze wzmianki o drugiej odsłonie, z wielką chęcią zacząłem zacierać rączki z ochotą wyczekując kolejnego post-apo, po ciepło przyjętej serii Falloutów. Byłem wtedy gotowy na dynamiczny rozwój wypadków i poprowadzenie w sposób dorosły, różnorodnej grupy towarzyszy. Udało mi się ją przejść, odkryć wielkie połacie pustkowi Arizony, wgniatając wrogów w przesączony krwią piach.

Iron Harvest - zmechanizowana Republika Polanii, zmienia oblicze wojny [recenzja + KONKURS]

Gry Iron Harvest chyba nie trzeba nikomu przedstawiać. To strategiczny tytuł, stworzony na dobrze przyjętych schematach taktycznych i rozgrywający się w czasie rzeczywistym. Studio KING Art Games stworzyło unikalny, dieselpunkowy klimat przełomu lat XIX/XX, w którym potężne machiny wojenne wspierają swą siłą ognia, pomniejsze jednostki piechoty.

Dying Light: Hellraid - nowy tryb gry, który podzielił społeczność fanów. Choć i tak gra się zacnie! [KONKURS]

Myślę, że zdecydowana większość graczy, miło wspomina polską produkcję ze stycznia 2015 roku. Dying Light był nieformalną kontynuacją tematyki zombie, ukazaną w pierwszej dużej grze studia - Dead Island (2011). Studio Techland ponownie pokazało, że "Polacy nie gęsi ..." i gry potrafią robić. Co więcej, polskie studio nakreśliło normy, w jakich powinno się wspierać rodzime produkcje.

Destroy All Humans! - jakże udany remake!

Chyba mało kto słyszał, a jeszcze mniej osób miało szansę zagrać w oryginał z 2005 roku. Stało się tak zapewne, gdyż albo oficjalna premiera została przez nas niezauważona z okazji premier lepszych jakościowo gier AAA lub prościej - nie była na tyle wybitna w tamtych czasach, by przebić się z nurtu "jako-takich" gier komputerowych. Jedno jest jasne - twórcy postanowili odświeżyć pierwszą część serii i po 15 latach nareszcie się im to udało!

Destroy All Humans! to prosta gra akcji o nieco rozbudowanym podłożu mechanicznym.