Quadrocopter dla początkującego pilota-filmowca? Testy i recenzja DJI Spark w wersji Combo!

Nie tak dawno miałem możliwość przetestowania zaawansowanego drona do filmowania marki DJI. Model Mavic Pro posiadał wszystko to, co potrzebne jest do sprawnego latania i filmowania. Tym razem zdecydowałem się przetestować nieco tańsze urządzenie, oferujące jednak zbliżone parametry. Dzięki uprzejmości firmy DJI-ARS otrzymałem na czas testów DJI Spark w zestawie Combo. By nadać nieco smaczku podczas lotów, zostałem dodatkowo zaopatrzony w dedykowane gogle producenta.

Rozbudowany zestaw startowy

Zestaw Combo charakteryzuje się dużą ilością dedykowanych akcesoriów wraz ze specjalną torbą. W skład zestawu wchodzi dron, aparatura sterująca, zapasowe śmigła wraz z osłonkami, dwa akumulatory, zasilacz wraz ze stacją ładującą oraz torba podróżna do przenoszenia urządzenia. Oczywiście nie mogło zabraknąć kilku książeczek związanych z użytkowaniem sprzętu.

reklama

Zanim zajmiemy się tytułowym urządzeniem, trzeba co nieco napisać o dołączonych akcesoriach. Pierwsze co rzuci nam się w oczy to pozbawiony ekranu pilot sterujący. Jest on bardzo podobny do tego z Mavica, tylko bez ekranu umiejscowionego pomiędzy gałkami. Jego rola jest taka sama jak w przypadku wcześniejszego modelu, ale bez informacji o dobranych parametrach lotu. 

Sam quadrocopter nie należy do dużych a po rozłożeniu zajmuje powierzchnię dwóch, złączonych ze sobą dłoni. W porównaniu do Mavica, jest dwa razy mniejszy. Na froncie urządzenia zainstalowano czujniki, pod nimi znajduje się kamerka zamocowana na gimbalu. Porusza się ona w górę i w dół, bez możliwości obracania na boki. Na tyle urządzenia znajduje się przycisk zasilania baterii, odpowiedzialny za uruchomienie drona oraz parowanie z urządzeniami nawigacyjnymi. Nad nim pod zaślepką, umiejscowiono wejście na kabel microUSB oraz miejsce na kartę microSD. Na bokach urządzenia znajdują się wentylatory odprowadzające ciepło z silnika oraz specjalne drążki do wyciągania baterii. 

Spód okalają plastikowe nóżki ochronne oraz czujniki zbliżeniowe. Na spodzie czterech ramion zainstalowano diody podświetlające, mieniące się w kilku kolorach i odpowiadających za wybraną funkcję lub informujących o udanym połączeniu z urządzeniem sterującym. Nad nimi zainstalowano łatwo zdejmowane śmigła. Możemy do nich podpiąć specjalne osłonki, chroniące śmigła przed złamaniem przy niechybnym zderzeniu z obiektem. Jednak preferuje je zakładać podczas lotów w trybie sportowym.

Specyfikacja techniczna

  • Łączność - WiFi, Bluetooth
  • Kamera - 1/2.3 CMOS 12 Mpix (1920 x 1080, 30 fps)
  • Stabilizacja - 2 osiowa
  • Sterownik - 5.8 GHz do 2000 m
  • Maks. wysokość - do 4000 m
  • Maks. prędkość - do 50 km/h
  • Bateria - 1480 mAh / do 16 minut lotu
  • Temperatura pracy - od 0 do 40 stopni 
  • Wymiary - 143 x 143 x 55 mm
  • Waga - 300 g

Pierwsze uruchomienie

Przed lotem, powinniśmy upewnić się że baterie są naładowane. W tym celu możemy skorzystać z dedykowanej ładowarki i jednocześnie podładować do trzech akumulatorów. Łączne ładowanie powinno wynieść lekko ponad godzinę. W przypadku zasilania tylko jednej baterii, powinniśmy się zmieścić w 45 minutach. Po pełnym naładowaniu baterii, wpinamy ją do drona.

Uruchomienie inicjujemy poprzez dwukrotne wciśnięcie i przytrzymanie klawisza uruchomienia na baterii. Po tej czynności dron powinien się uruchomić a lampki pod wirnikami, zaświecić. Teraz należy sparować nasz telefon z dronem. W tym celu, powinniśmy uprzednio zaopatrzyć się w dedykowaną aplikację DJI GO 4. Po uruchomieniu i zalogowaniu się do konta DJI otrzymujemy możliwość wyszukania sieci WiFi drona. Po zalogowaniu się (hasło pod baterią), aplikacja powiadamia nas o udanym połączeniu. W tym momencie otrzymujemy dostęp do podglądu wraz z opcją sterowania dronem.

W związku z tym że lwia część interfejsu została zapożyczona z wcześniejszego modelu, nie będę dublował tych samych treści. Należy jednak wiedzieć iż w ramach nowości, producent wyposażył Sparka w kilka dodatkowych opcji. Mam na myśli swobodny start z ręki i lądowanie na niej. Dzięki czujnikom umiejscowionym na froncie urządzenia, możemy też nim sterować za pomocą gestu, ale jakoś nie przemawia do mnie opcja ciągłego zasłaniania kamery dłonią. Na pewno Darth Vader zrobiłby to lepiej :)

Wśród opcji dodatkowych oddano inteligentne tryby nagrywania takie jak:

  • Quick Shot - kinowe, ujęcia automatyczne
  • Rocket - lot ku górze z kamerą skierowaną na dół
  • Dronie - kamera zablokowana na obiekcie
  • Circle - lot po okręgu
  • Helix - kinowe oddalenie do tyłu
  • Active Track - śledzenie obiektu
  • TapFly - zaznaczenie miejsc do lotu automatycznego
  • Gesture - gesty lotu, które są dobrym pomysłem, ale nie zostały należycie wykorzystane. 

Szał latania

DJI Spark został wyposażony w 12 Mpix kamerę osadzoną na dwu-osiowym gimbalu. Ma ona możliwość wykonywania fotografii w trybie automatycznym lub manualnym. Do naszej dyspozycji oddano również opcję nagrywania materiałów wideo w jakości FullHD z prędkością 30 klatek na sekundę. Dzięki zastosowanej przysłonie f/2.6 obraz zostaje jasny i dość ostry. Obiektyw szerokokątny (odpowiednik 25 mm) doda smaczku podczas nagrywania panoram.

Sam lot urządzeniem należy do przyjemnych i bezproblemowych. Tryb domyślny pozwala na płynne sterowanie oraz nagrywania bardzo miłych dla oka sekwencji lotu. W przypadku chęci przełączenia na tryb sportowy, musimy mieć na uwadze iż zostaną z urządzenia zdjęte ograniczniki. Dron nie zatrzyma się przed przeszkodą ani nie zasygnalizuje nam problemów związanych z silnym wiatrem. Tryb sportowy najlepiej uruchomić na otwartym terenie, bez przeszkód na drodze i najważniejsze - bez udziału ludzi lub zwierząt. Bezpieczeństwo ponad wszystkim!

Na powyższym filmie można zaobserwować jak taki lot, wygląda w praktyce. Oczywiście na pierwszy rzut oka widać pogorszenie jakości wideo względem Mavica, ale w końcu to 3 razy tańszy model, więc nie dało się do niego wszystkiego upchać. Jakość wideo określam jako bardzo dobrą a wbudowany gimbal idealnie sprawdza się w swojej roli.

Dodatki opcjonalne

W zestawie Combo możemy skorzystać z dodatkowej aparatury sterującej. Jej parowanie jest podobne to tego ze smartfona, z tą różnicą że po udanym połączeniu się urządzeń, nie musimy podpinać telefonu kablem. Tym razem możemy to wykonać bezprzewodowo. Dzięki naklejonym na obudowie aparatury danym logowania, łączymy się telefonem po WiFi z aparaturą i parujemy. Gdy nam się to uda, powinniśmy zauważyć że na podglądzie z drona, nie widać okręgów odpowiadających za sterowanie dronem.

Dzięki dodatkowemu systemowi sterującemu otrzymujemy większy zasięg działania bo aż do 2 km. Przy korzystaniu z telefonu poprzez WiFi drona, możemy osiągnąć łączność maks do 40 metrów (Moto Z Play, Samsung Galaxy S8, Nokia 8). W trakcie trwania testów, zdecydowanie najczęściej korzystałem z dodatkowej aparatury, gdyż dzięki niej mogłem zwiększyć zasięg swoich lotów a i sterowanie drążkami jest łatwiejsze i przyjemniejsze. 

Wraz z zestawem, otrzymałem również dedykowane gogle. Niestety, widocznie pech tak chciał - i okazało się że do łączności bezprzewodowej z dronem, potrzebny jest konkretny model, w tym przypadku DJI Mavic. By móc połączyć się ze Sparkiem, potrzebowałem specjalnej przejściówki w postaci kabla microUSB OTG. Należy wpiąć go do wejścia microUSB umiejscowionego pod aparaturą sterującą, a drugi podłączyć do gogli. W ten sposób uzyskujemy możliwość podglądu na żywo, tego samego co widzieliśmy na smartfonie. Niestety, samo podpięcie kabelków to nie wszystko. Okazało się bowiem że parowanie w tej formie jest bardziej problematyczne niż się wydaje. W samej instrukcji obsługi nie ma mowy o tym jak gogle DJI sparować ze Sparkiem. Po kilku godzinach spędzonych nad znalezieniem odpowiedzi na pytanie, jak to zrobić znalazłem odpowiedni materiał w serwisie YT :

Jak sami widzicie nie jest to tak proste jakby mogło się spodziewać. Mimo wszystko po pierwszym udanym parowaniu i rozładowaniu w locie dwóch baterii, nigdy już nie zdecydowałem się na ponowne założenie gogli, gdyż za każdym razem musimy przechodzić te same czynności ponownie. Jednak złego słowa o samych nie mogę powiedzieć, gdyż dzięki dołączonemu do gogli kablowi HDMI i skonfigurowaniu ich w komputerze otrzymałem możliwość oglądania zdjęć i filmów 360 a także ... grania :)

Podsumowanie

Dron DJI Spark to urządzenie idealne dla początkującego filmowca i osoby chcącej polatać, bez zbędnego dbania o parametry lotu. Z racji ceny oscylującej w granicach 2000zł (2999 za Combo) otrzymujemy urządzenie przyszłościowe które nawet mimo upływu kilku lat, wciąż będzie oferować wiele. Należy jednak wziąć pod uwagę iż na rynku można znaleźć wiele podobnych urządzeń ze świetną stabilizacją lotu i za mniejsze pieniądze. Jednak osobiście zawsze wolę dopłacić do produktu, niż w przypadku uszkodzenia, ratować się nieistniejącym w naszym kraju serwisem lub nijakiej jakości zamiennikami z chin. A tak pod choinkę jak znalazł ;)  

sprzęt hobby inne
reklama

Komentarze