Dotcom obiecuje, że wyniósł lekcję z premiery Mega i w przypadku muzycznego portalu Megabox sytuacja ma się nie powtórzyć. Wciąż natomiast otwartą kwestią pozostaje brak możliwości zamknięcia konta czy zmiany hasła. Na chwilę obecną użytkownicy muszą liczyć się z tym, że jeśli niepowołane osoby przejmą hasło i zaczną udostępniać nielegalne pliki, to właściciel konta może zostać pociągnięty do odpowiedzialności. Dotcom obiecuje, że w najbliższym czasie wyjaśni kwestie związane z bezpieczeństwem i szyfrowaniem danych.
Na popularności Mega postanowili zarobić także właściciele lukratywnej domeny Mega.co. Dotcom przyznaje, że interesuje się jej odkupieniem, by internauci mogli łatwiej wprowadzać adres z pominięciem końcówki .nz. Za tę przyjemność trzeba słono zapłacić — cena wywoławcza to 500 tys. dolarów, a za kupno bez licytacji autorzy żądają dwukrotnie większej sumy.