Microsoft nie załata podatności, której Chrome i Safari już dawno nie mają

Grupa Talos, zajmująca się bezpieczeństwem w szeregach Cisco, odkryła lukę w przeglądarkach Microsoft Edge i niektórych zbudowanych na WebKicie (Chrome, Safari). Informacje o niej są dostępne od pół roku, ale dla Microsoftu to nadal za krótko, by naprawić przeglądarkę.

Obraz

Talos już udostępnił raport zawierający szczegółowy opis luki. Wada została znaleziona w jednym z ważniejszych zabezpieczeń przeglądarek. Content Security Policy (CSP) to mechanizmach dbających o zachowanie zasady same-origin. Decydują one o tym, do jakich zasobów ma dostęp kod aplikacji i w założeniu dbają o to, by zasoby sieciowe były dostępne tylko dla aplikacji z tego samego serwera. W skrócie skrypt z evil.example.com nie powinien mieć dostępu do danych pobranych z good.example.com.

Atak można przeprowadzić na przykład metodą XSS (Cross Site Scripting), zdalnie wstrzykując złośliwy kod do ładowanej strony tak, by wydawało się, że pochodzi z właściwego serwera. Luka odkryta przez Cisco pozwala obejść reguły, zwykle ustalane przez serwer, a w efekcie złośliwe skrypty mogą uzyskać dostęp do wrażliwych danych albo przejąć kontrolę nad sesją. Zwykle CSP wykorzystuje listy dozwolonych źródeł kodu, zdefiniowanej w nagłówku HTTP, ale specjaliści z Cisco znaleźli sposób, by je obejść.

Talos podaje, że by przeprowadzić atak trzeba wykonać 3 czynności. Najpierw należy ustalić obowiązującą dyrektywę unsafe-inline, pozwalającą na uruchamianie osadzonego skryptu z zewnątrz. Następnie funkcją window.open() otworzyć nowe okno i wpisać tam złośliwy kod, choćby funkcją document.write().

Luka występowała w starszych wersjach przeglądarek z WebKitem, na przykład Chrome i Safari, a także w Edge'u. Chrome został naprawiony w wersji 57.0.2987.98 w marcu (CVE-2017-5033), Safari nieco później – w 10.1 na Macu (CVE-2017-2419) i 10.3 na iOS-ie.

Edge jest podatny od wersji 40.15063 wydanej w kwietniu i na razie nie zanosi się, by coś miało się w tej sprawie zmienić. Ataki XSS nie są tak poważne, jak te pozwalające wyjść poza „piaskownicę” przeglądarki, ale obecność luki w przeglądarce Microsoftu, z której korzystają miliony internautów, stwarza poważne ryzyko wycieku wrażliwych danych.

Źródło artykułu: www.dobreprogramy.pl
Wybrane dla Ciebie
Możesz stracić fanpage. Wyjątkowo autentyczny atak
Możesz stracić fanpage. Wyjątkowo autentyczny atak
Fałszywy SMS. Oszuści podszywają się pod ZUS
Fałszywy SMS. Oszuści podszywają się pod ZUS
Żabka stworzy kartę płatniczą. Wybrała dużego partnera
Żabka stworzy kartę płatniczą. Wybrała dużego partnera
PKO Bank Polski wydał komunikat. Uważaj, kto dzwoni
PKO Bank Polski wydał komunikat. Uważaj, kto dzwoni
Nowości w mObywatelu. Dodano trzy funkcje
Nowości w mObywatelu. Dodano trzy funkcje
Ważny komunikat Alior Banku. Dotyczy wszystkich klientów
Ważny komunikat Alior Banku. Dotyczy wszystkich klientów
Uznański-Wiśniewski: To AI wybiera, co warto przesłać z orbity
Uznański-Wiśniewski: To AI wybiera, co warto przesłać z orbity
Czarna lista w telefonie. Jak zablokować niechciane połączenia?
Czarna lista w telefonie. Jak zablokować niechciane połączenia?
Nowość w Zdjęciach Google. Wygodniejsza edycja fotografii
Nowość w Zdjęciach Google. Wygodniejsza edycja fotografii
Atak hakerski na Booking. Zdobyli dane klientów
Atak hakerski na Booking. Zdobyli dane klientów
Luka 0-day w Adobe Reader. Wystarczy spreparowany PDF
Luka 0-day w Adobe Reader. Wystarczy spreparowany PDF
Zaktualizuj Windowsa: wydano kwietniowe poprawki
Zaktualizuj Windowsa: wydano kwietniowe poprawki
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥