Nadgorliwość Urzędu Komunikacji Elektronicznej?

Strona głównaNadgorliwość Urzędu Komunikacji Elektronicznej?
08.02.2007 15:21

Konflikty na linii Urząd Komunikacji Elektronicznej- TelekomunikacjaPolska S.A. można uznać za normę, walka z monopolem powoduje,że UKE jest instytucją niezwykle popularną wśród polskichInternautów. O ile działania UKE, które mają na celu ograniczaniewykorzystywania pozycji dominującej na rynku telefonii głosowej iusług dostępu do Internetu nie budzą zwykle kontrowersji, topubliczne ujawnianie przez Urząd poufnych informacji oprzygotowywanych promocjach za co najmniej kontrowersyjne możnauznać. Na stronie internetowej Urzędu Komunikacji Elektronicznejumieszczone zostały komunikaty omawiające projekty nowych ofert TP:planu telefonicznego zawsze za darmo (22.01.2007), promocji 120minut za darmo (02.02.2007) oraz promocji kart telefonicznych(06.02.2007). Nie było by w tym nic niezwykłego gdyby nie fakt, żeprojekty te miały na tym etapie charakter poufny. W informacji prasowej TP czytamy: Upublicznienie przez UKEinformacji dotyczących cenników czy warunków promocji, które zistoty rzeczy nie powinny być znane konkurencji przed ichwprowadzeniem może narazić TP na straty, a przede wszystkimdyskryminuje wobec innych operatorów telekomunikacyjnych. TP jakojedyny operator musi bowiem przesyłać UKE projekty zmian wpowszechnych usługach telekomunikacyjnych. Obowiązek przedkładaniaPrezesowi UKE projektów zmian w cenniku usług, w praktyce okazałsię kanałem informacyjnym o planach handlowych TP. Daje tokonkurencji możliwość zapoznania się ze zmianami w oferciehandlowej TP na długo przed jej wprowadzeniem. W naszym odczuciu toprzykład dyskryminacji rynkowej operatora narodowego. W efekcie działań UKE, TP wycofała upublicznione przedwcześnieoferty.

Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (41)