Rockstar zdecydował się na nietypowy ruch, udostępniając Grand Theft Auto VI: An Extended Look najpierw na Netflixie. Dopiero później materiał trafi na YouTube.
Efekt? Pokaz Grand Theft Auto VI: An Extended Look wzbudził ogromne zainteresowanie. Materiał zadebiutował na Netflixie o godzinie 21:00 czasu polskiego, a chwilę później... platforma zaczęła mieć problemy z działaniem.
WIDEOChatGPT z nową funkcją. Skorzystają użytkownicy WhatsAppa i iMessage
Netflix dostał zadyszki
Najlepiej widać to na wykresie serwisu Downdetector, który zbiera zgłoszenia użytkowników dotyczące problemów z działaniem popularnych usług. W okolicach godziny rozpoczęcia prezentacji pojawił się wyraźny i gwałtowny pik zgłoszeń dotyczących Netflixa. Zbiegło się to niemal idealnie z premierą materiału Rockstaru.
Trudno więc nie doszukiwać się tutaj związku. Fani GTA 6 w tym samym momencie ruszyli na Netflixa, aby zobaczyć nowy materiał, a ogromny ruch najwyraźniej odbił się na działaniu platformy. Oczywiście sam wykres Downdetectora nie pozwala jednoznacznie stwierdzić, że to właśnie pokaz GTA 6 spowodował problemy, ale zbieżność czasowa jest bardzo wyraźna.
Na szczęście awaria nie trwała długo
Na szczęście problemy nie trwały długo. Netflix stosunkowo szybko wrócił do normalnego działania, więc osoby czekające na pokaz mogły bez większych przeszkód obejrzeć wyczekiwane GTA 6.
Sam materiał okazał się zresztą znacznie obszerniejszy niż typowy zwiastun i przyniósł sporo nowych informacji o grze. Rockstar pokazał dużo gameplayu, bohaterów, aktywności i ogromny świat GTA 6. Wygląda więc na to, że firma naprawdę wiedziała, dlaczego warto ściągnąć przed ekrany tak wielu graczy jednocześnie.