Nie daj się nabrać

Strona głównaNie daj się nabrać
24.01.2005 16:02

Tylko co szósty Internauta orientuje się, które z wynikówwyszukiwania to linki sponsorowane. Zaskakujące wyniki przyniosło badanie stosunku internautów dowyszukiwarek internetowych. Jak się okazuje - pomimo że wszystkiewyszukiwarki w czytelny sposób oznaczają wyniki prezentowane wramach płatnej reklamy - zaledwie 38% ankietowanych ma świadomośćtakiego rozróżnienia, a z tej grupy niespełna połowa potrafiodróżnić zwykłe linki od opłaconych. Oznacza to, że zaledwie coszósty internauta potrafi w ten sposób filtrować wynikiwyszukiwania. "Wciąż jesteśmy w okresie niemowlęctwa Internetu" - podsumowuje tezaskakujące wyniki autorka raportu, Deborah Fallows. "Ludzie wciążtak bardzo cieszą się z samego faktu że mogą tam wejść, zapytać ocoś i dostać odpowiedź, że wyłączają swój radar analizujący, jak todziała". Wyniki ankiety odnoszą się do mieszkańców USA i stanowią elementprogramu Pew Internet and American Life Project. Rezultaty sąszokujące - choć internet staje się równie popularny jak telewizja,to jednak umiejętność wychwytywania informacji reklamowych w tychdwóch mediach jest skrajnie różna. Niski poziom świadomości i ślepawiara w wyniki wyszukiwarek karzą przypuszczać, że amerykańscyinternauci staną się obiektem wielu kpin. Trzeba się jednakzastanowić, czy to Amerykanie są mniej rozgarnięci, czy w innychkrajach po prostu brak danych na ten temat...

Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (13)