Nie zawsze chodzi o miliony. Czasem wystarczy darmowe piwo by złamać zabezpieczenia
Darmowe piwo to marzenie wielu, zwłaszcza w piątkowe popołudnie u schyłku lata. Zdolny haker jest w stanie sobie to zapewnić. Polak przedstawiający się w Sieci jako Kuba Gretzky obszedł zabezpieczenia jednej z aplikacji programu lojalnościowego i zapewnił sobie nieograniczoną dostawę chmielowego napoju w lokalach. Można powiedzieć, że zdobył jeden ze Świętych Graali ludzkości :-).