Trzeba przyznać, że pomysłodawca nazwy smartfonów Nokii nie popisał się. Wystarczyło wpisać do wyszukiwarki frazę lumia znaczenie w dowolnym języku świata, by otrzymać informację zwrotną, że lumia jest hiszpańskim odpowiednikiem> słowa określającego kobietę lekkich obyczajów.
Prawdopodobnie firmy nigdy się nie nauczą robienia porządnych badań i jeszcze długo będziemy mogli czytać o coraz to nowszych wpadkach. O tym, że nazwa popularnego modelu Mitsubishi – Pajero jest (także w hiszpańskim) określeniem na onanistę, wiedzą już wszyscy. Zważywszy na fakt, że ten język jest piątym najczęściej używanym na świecie i nie jest to pierwsza taka sytuacja, może warto by było w przyszłości sprawdzać znaczenie nazw swoich produktów w hiszpańskim słowniku.
Jednakże czego możemy wymagać od Nokii, skoro podobne błędy popełnia także Apple, dbające o swój wizerunek jak tylko można. Posiadacze iPhone'ów w Japonii na pewno uśmiechają się na samo wspomnienie o popularnym Siri, które w ich rodowitym języku brzmi identycznie jak shiri, co oznacza pośladek. Ciekawe, kiedy w czasach słowników internetowych, producenci nauczą się z nich korzystać.