Nowe BMW serii 7 to auto przede wszystkim dla bogatych gadżeciarzy

W tym roku BMW zaprezentowało nową, już szóstą generację serii 7. Przez producenta jest ona określana jako najlepsza i najwygodniejsza w historii. W przypadku tego samochodu uwagę zwraca nie tylko wygląd czy dostępne silniki, ale także technologia, która wprowadza producenta w 2015 rok.

Obraz

Serię 7 można nazwać reprezentatywną dla BMW. Należące do niej samochody zawsze cechowany się oferowanym bardzo dużym komfortem i bogatym wyposażeniem, co przekładało się na odpowiednio wysokie zainteresowanie wśród klientów. Oczywiście tych klientów, których było stać na drogie limuzyny bawarskiego producenta. BMW tworząc nową generację musiało nie tylko zaprezentować godnego przeciwnika dla Audi A8 czy Mercedesa klasy S, ale także samochód, który będzie jeszcze lepszy od swoich poprzedników.

Nowe BMW to między innymi masa elektroniki. Wewnątrz samochodu zastosowano szereg czujników, których zadaniem jest odczytywanie ruchów ręki. Wydawane w powietrzu polecenia służą do obsługiwania wybranych funkcji. Na chwilę obecną obsługiwanych jest pięć gestów, ale w przyszłości może być ich więcej. Przykładowo przekręcając odpowiednio dłoń, możemy zwiększyć głośność muzyki, po przesunięciu w prawo lub lewo, odbieramy lub odrzucamy połączenie.

Obraz

Dostępna jest możliwość skonfigurowania gestu przez użytkownika. Obsługa za pomocą gestów powinna być wygodniejsza niż sięganie palcem do wyświetlacza, a na pewno jest lepszym rozwiązaniem niż korzystanie z pokrętła i wielu fizycznych przycisków. Z drugiej strony, dla kierowcy lepiej powinna sprawdzić się kierownica wielofunkcyjna. Naciśnięcie przycisku, który najczęściej znajduje się tuż przy palcu jest szybsze, a także bezpieczniejsze – nie odrywamy ręki od kierownicy. Dotykowy wyświetlacz znalazł się również z tyłu, pośrodku tylnej kanapy. Umożliwia on między innymi obsługę multimedialnych funkcji samochodu, ustawienie klimatyzacji dla pasażera czy odbieranie połączeń.

Dostajemy więcej możliwości sterowania wbudowanym systemem iDrive. Obecnie po ustawieniach i funkcjach poruszamy się za pomocą przycisków, głosu, a także 10-calowego ekranu. Korzystanie ma być nie tylko wygodniejsze dla kierowcy, ale również dla pasażera. Poruszanie się po dostępnych opcjach ma być także szybsze i bardziej intuicyjne. Oczywiście do systemu bez problemu podłączymy naszego smartfona, chociażby w celu odtworzenia muzyki. Nowa wersja iDrive w końcu wygląda jak powinna i może konkurować z najnowszymi rozwiązaniami dostępnymi na rynku.

Obraz

BMW serii 7 nauczyło się samo parkować w garażu. Musimy tylko zastawić samochód przy garażu, wyjść z niego i wybrać odpowiednią opcję na kluczyku. Samo parkowanie nie jest trudną czynnością i z pewnością każdy kierowca poradzi sobie bez problemu, a przynajmniej powinien (no dobra, dla wielu osób to czynność wręcz niemożliwa do wykonania). Jednak komputer w BMW dzięki czujnikom jest w stanie zaparkować w naprawdę ciasnym garażu, na tyle ciasnym, że kierowca po zaparkowaniu w nim miałbym problemy z wyjściem. Samochód również wyjedzie z garażu, wystarczy wydać polecenie za pomocą pilota i chwilę poczekać.

W przypadku nowej serii 7 uwagę zwraca sam kluczyk, któremu bliżej jest do smartfona niż do bardziej tradycyjnego kluczyka. Jak przed chwilą napisaliśmy, za jego pomocą można zaparkować zdalnie samochód. Na tym jego możliwości się nie kończą, możemy sterować wybranymi funkcjami samochodu. To wszystko za pomocą dużego, dotykowego wyświetlacza. Na nim możemy również przeglądać podstawowe informacje związane z autem, takie jak chociażby ilość paliwa. Kluczyk wygląda nowocześnie, ale niestety również topornie. Dodatkowo musimy go ładować, niemal tak samo jak smartfona. Na szczęście kluczyk ładuje się będąc w samochodzie, a dodatkowo możemy bez problemu odpalić samochód, gdy kluczyk jest rozładowany. Niestety wówczas tracimy wszystkie jego dodatkowe funkcje.

Obraz

BMW serii 7 to również multum innych, nowych rozwiązań konstrukcyjnych czy systemów mających zapewnić większe bezpieczeństwo. Bawarska limuzyna faktycznie wydaje się być najlepszą w historii marki. Producent postawił nie tylko na odchudzenie auta, czy dopracowanie silników, ale także na nowe, innowacyjne rozwiązania. Jedno jest pewne, Audi i Mercedes nie będą mieli łatwo. Największą wadą jest cena, w Polsce musimy wydać przynajmniej 400 tysięcy złotych.

Źródło artykułu: www.dobreprogramy.pl
Wybrane dla Ciebie
Nowości w mObywatelu. Dodano trzy funkcje
Nowości w mObywatelu. Dodano trzy funkcje
Ważny komunikat Alior Banku. Dotyczy wszystkich klientów
Ważny komunikat Alior Banku. Dotyczy wszystkich klientów
Uznański-Wiśniewski: To AI wybiera, co warto przesłać z orbity
Uznański-Wiśniewski: To AI wybiera, co warto przesłać z orbity
Czarna lista w telefonie. Jak zablokować niechciane połączenia?
Czarna lista w telefonie. Jak zablokować niechciane połączenia?
Nowość w Zdjęciach Google. Wygodniejsza edycja fotografii
Nowość w Zdjęciach Google. Wygodniejsza edycja fotografii
Atak hakerski na Booking. Zdobyli dane klientów
Atak hakerski na Booking. Zdobyli dane klientów
Luka 0-day w Adobe Reader. Wystarczy spreparowany PDF
Luka 0-day w Adobe Reader. Wystarczy spreparowany PDF
Zaktualizuj Windowsa: wydano kwietniowe poprawki
Zaktualizuj Windowsa: wydano kwietniowe poprawki
Wyciek danych klientów polskich sklepów. 130 tys. pokrzywdzonych
Wyciek danych klientów polskich sklepów. 130 tys. pokrzywdzonych
mBank zmienia wymagania aplikacji. Niektórzy muszą wymienić telefon
mBank zmienia wymagania aplikacji. Niektórzy muszą wymienić telefon
Awaria w Pekao S.A. Problem z bankowością (aktualizacja)
Awaria w Pekao S.A. Problem z bankowością (aktualizacja)
Zakazy social mediów dla nastolatków. Eksperci widzą problem
Zakazy social mediów dla nastolatków. Eksperci widzą problem
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥