Noworoczne szaleństwo domenowe

Strona głównaNoworoczne szaleństwo domenowe
14.01.2008 18:23

Serwis Domeny.plpoinformował o gwałtownym wzroście liczby rejestracji domeninternetowych, który rozpoczął się i trwa w Polsce od początkustycznia. Są szanse, że milionowa polska domena pojawi się jeszczeprzed wakacjami. W okolicach 20 grudnia 2007 r. statystyki pokazywały około 760.000zarejestrowanych polskich domen narodowych. Na początku bieżącegotygodnia już prawie 787.000. Rodzimych adresów unijnych (.eu) wciągu ostatniego tygodnia przybyło około 1.500 sztuk. Wiarygodnąliczbę domen globalnych (.com, .net, .org, .info, .biz),rejestrowanych w ostatnim okresie przez Polaków, trudno podać, alei ona z pewnością szybko rośnie. Noworoczny trend wzrostowy na rynku domen jest zauważalny takżew innych krajach Europy. I to trzeci rok z rzędu. Jedna zbrytyjskich firm podała, że w styczniu i lutym nawet o 30 procentwzrasta liczba rejestrowanych domen .co.uk - mówi MarcinMajerek z serwisu Domeny.pl. Może to być spowodowane planamibiznesowymi, które przygotowują na nowy rok europejskie spółki- dodaje. Wraz z szybkim wzrostem liczby domen, pojawia się nowy problem -znikanie ciekawych biznesowo nazw, które można rejestrować wadresach www. Co robić, aby stać się właścicielem"złotej"domeny?Można złożyć ofertę zakupu obecnemu właścicielowi, jednak musimysię liczyć z poważnymi kosztami (od kilkuset do kilkudziesięciutysięcy złotych). Innym sposobem na pozyskanie dobrego adresu jestmało popularna w Polsce usługa "Opcja na domenę". Usługa ta dotyczy większości polskich domen i polega ona nazłożeniu rezerwacji na adres, który jest obecnie zarejestrowanyprzez inny podmiot. Może się bowiem zdarzyć, że właściciel takiejdomeny zrezygnuje z niej lub zwyczajnie nie opłaci jejprzedłużenia, uwalniając ją tym samym na rynku. Wówczas domena jestrezerwowana na rzecz posiadacza Opcji - tłumaczy MarcinMajerek. Usługa taka jest to koszt ok. 200 zł na 3 lata,wymaga również od zainteresowanego dużej cierpliwości, trwającejnawet do 3 lat.

Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (2)