Nowości w App Store: Instapaper zachwycił, Adobe Reader zawiódł

Do App Store trafiły dwie nowe aplikacje. Łączy je nie tylko termin przyjęcia do sklepu z aplikacjami dla iOS, ale również zastosowanie — obie służą do czytania.

Adobe, lider na wielu frontach, tym razem się nie popisał. Po wydaniu wielu ciekawych programów dla systemu iOS, w końcu sięgnął po popularnego Adobe Readera… i lekko mówiąc zawiódł. Aplikacja co prawda pozwala czytać pliki w formacie PDF z poczty lub stron internetowych, oraz aplikacji dających możliwość otwarcia dokumentu w zewnętrznym programie. Adobe Reader dla iOS ma możliwość otwierania plików zaszyfrowanych (AES-256), przeszukiwania pliku, umieszczania w nim zakładek i drukowania z użyciem AirPrint, ale to już niestety wszystko. Program w żaden sposób nie wyprzedza innych czytników plików PDF, a w porównaniu z iBooks wypada wręcz mizernie pod względem atrakcyjności wizualnej prezentowanych dokumentów i płynności działania, co widać zwlaszcza przy powiększaniu dokumentów.

Marco Arment z kolei popisał się pomysłowością. Czwarta wersja jego kosztującej 5 dolarów aplikacji dla iOS — Instapaper — zaskoczyła nowymi funkcjami i minimalistycznym interfejsem, który doskonale pasuje do charakteru aplikacji. W wersji na iPhone'a znalazł się również ciemny schemat kolorystyczny przeznaczony do czytania w nocy. Za 1 dolara miesięcznie Instapaper 4.0 pozwoli przeszukiwać wszystkie artykuły, które kiedykolwiek zostały zapisane na danym koncie. Zarządzanie artykułami zostało wzbogacone o możliwość wybrania liczby artykułów przechowywanych lokalnie. Ponadto w odpowiedniej sekcji można umieścić strumienie informacji od naszych znajomych z Facebooka, Twittera i Tumblra. Jednak to nie wszechobecny Facebook czy możliwość przeszukiwania stanowi największą siłę tej aplikacji. Podczas czytania można wyszukiwać hasła w słowniku lub Wikipedii, a także od razu udostępnić cytaty na Twitterze, podobnie jak ma to miejsce przy czytaniu na czytnikach Amazon Kindle.

Miłośnicy czytania stron internetowych wolnych od elementów rozpraszających uwagę z pewnością są zadowoleni, gorzej z miłośnikami oprogramowania Adobe. Miejmy nadzieję, że to dopiero początek, bo jest o co walczyć. Rynek aplikacji na iOS jest przecież ogromny, a Adobe swoją renomą powinien przyciągać użytkowników do darmowego czytnika plików PDF. Wydanego niedawno iOS 5 już wszak używa 25 milionów użytkowników.

Źródło artykułu: www.dobreprogramy.pl
Wybrane dla Ciebie
Możesz stracić fanpage. Wyjątkowo autentyczny atak
Możesz stracić fanpage. Wyjątkowo autentyczny atak
Fałszywy SMS. Oszuści podszywają się pod ZUS
Fałszywy SMS. Oszuści podszywają się pod ZUS
Żabka stworzy kartę płatniczą. Wybrała dużego partnera
Żabka stworzy kartę płatniczą. Wybrała dużego partnera
PKO Bank Polski wydał komunikat. Uważaj, kto dzwoni
PKO Bank Polski wydał komunikat. Uważaj, kto dzwoni
Nowości w mObywatelu. Dodano trzy funkcje
Nowości w mObywatelu. Dodano trzy funkcje
Ważny komunikat Alior Banku. Dotyczy wszystkich klientów
Ważny komunikat Alior Banku. Dotyczy wszystkich klientów
Uznański-Wiśniewski: To AI wybiera, co warto przesłać z orbity
Uznański-Wiśniewski: To AI wybiera, co warto przesłać z orbity
Czarna lista w telefonie. Jak zablokować niechciane połączenia?
Czarna lista w telefonie. Jak zablokować niechciane połączenia?
Nowość w Zdjęciach Google. Wygodniejsza edycja fotografii
Nowość w Zdjęciach Google. Wygodniejsza edycja fotografii
Atak hakerski na Booking. Zdobyli dane klientów
Atak hakerski na Booking. Zdobyli dane klientów
Luka 0-day w Adobe Reader. Wystarczy spreparowany PDF
Luka 0-day w Adobe Reader. Wystarczy spreparowany PDF
Zaktualizuj Windowsa: wydano kwietniowe poprawki
Zaktualizuj Windowsa: wydano kwietniowe poprawki
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇