To od administratora zależeć jednak będzie w jaki sposób nowy wygląd i funkcje Gmaila zostaną wdrożone. Do wyboru będą trzy metody. Domyślnie aktywna zakłada możliwość uruchomienia opcji własnowolnego przejścia na nową wersję przez pracowników, ale dopiero po upływie czterech tygodni od udostępnienia nowego Gmaila. Alternatywnie opcję wybrania nowego wyglądu można aktywować od razu lub automatycznie przełączyć na niego wszystkich użytkowników.
Nowy Gmail to nie tylko odświeżony interfejs, ale również nowe funkcje, w tym na przykład pozwalający na dodatkowe zabezpieczanie wiadomości tryb poufny.W każdym przypadku z nowego Gmaila przez pewien czas będzie można zrezygnować. Jednocześnie podawana jest jednak informacja, że po około ośmiu tygodniach od udostępnienia nowego wyglądu użytkownikom G Suite w lipcu, wszyscy i tak zostaną na niego przełączeni – wciąż natomiast przez kolejne 4 tygodnie będzie dostępna opcja powrotu do klasycznej wersji.
Całość wydaje się być niepotrzebnie skomplikowana, ale w skrócie sprowadza się do tego, że to od administratora w firmie zależeć będzie kiedy dokładnie w lipcu z nowego Gmaila będzie można skorzystać (dokładna data premiery nie została ujawniona). Ostatecznie jednak wszyscy zostaną zmuszeni do używania nowego wyglądu we wrześniu, bądź październiku – zależnie właśnie od daty premiery i znaczenia określenia około 8 tygodni, kiedy mowa jest o automatycznym wdrożeniu.
Jak wspomniano na wstępie, w przypadku użytkowników indywidualnych nowy wygląd jest dopiero wdrażany. Nie każdy może już teraz na własne życzenie z niego skorzystać, tym bardziej nie wiadomo więc kiedy do korzystania z nowej wersji poczty wszyscy zostaną zmuszeni. Dostępność nowego Gmaila można sprawdzić samodzielnie zaglądając do ustawień. Szczegóły jak to zrobić opisywaliśmy jeszcze w kwietniu.