NVIDIA GeForce GTX 1060 z GDDR5X odpowiedzią na AMD Radeona RX 590

Źródło: NVIDIA
Źródło: NVIDIA
Piotr Urbaniak

21.10.2018 14:37

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Podczas gdy „czerwoni” przygotowują Radeona RX 590, czyli de facto znany doskonale rdzeń Polaris 20, tyle że w procesie litograficznym klasy 12 nm FinFET, „zieloni” również zdają się mieć pomysł na pchnięcie w przód segmentu średniego. Brzmi on: GeForce GTX 1060 z pamięciami GDDR5X.

Informacja pochodzi bezpośrednio z amerykańskiej strony NVIDII, gdzie specyfikacja GeForce'a GTX 1060 została rozszerzona o szybszy typ pamięci. A jakby tego było mało, serwis VideoCardz, powołując się na źródło w firmie Gigabyte, twierdzi, że ten właśnie producent pracuje już nad autorską wersją rzeczonej grafiki. Trudno tu zatem mówić o pomyłce.

Źródło: NVIDIA
Źródło: NVIDIA

Co ciekawe, w przeszłości specyfikacja GeForce'a GTX 1060 już raz została zaktualizowana. Kiedy debiutował Radeon RX 580, pierwotnie stosowane pamięci GDDR5 8 Gb/s zmieniono na GDDR5 9 Gb/s, podnosząc przepustowość z 192 GB/s do 216 GB/s. Teraz, uzyskawszy kości GDDR5X 10 Gb/s, podsystem pamięci GeForce'a GTX 1060 będzie mógł osiągnąć 240 GB/s.

A na tym nie koniec. Jak wiadomo, moduły GDDR5X mają po 190, zamiast 170, pinów sygnałowych. Teoretycznie specjalny kontroler nie jest im niezbędny, ale z całą pewnością należy przeprojektować odpowiednio laminat. Tylko, w kontekście ponad dwuletniej konstrukcji, jaką jest GeForce GTX 1060, wydaje się to mało opłacalne. Dlatego istnieje szansa, że NVIDIA skorzysta nie z chipu Pascal GP106-400 jak dotychczas, ale odpowiednio przyciętego Pascal GP104-400, znanego chociażby z GeForce'a GTX 1080, co pozwoli na zwiększenie liczby procesorów strumieniowych czy szerokości magistrali, oczywiście kosztem wzrostu zużycia energii.

Niestety dalsze eksperymenty z Pascalem są zarazem dowodem na to, że nowego Turinga w średnim przedziale cenowym nie doczekamy się zbyt prędko. Entuzjastom nowości pozostaje więc czekać co najmniej do przyszłego roku, albo wyłożyć blisko 3 tys. zł na wydanego 16 października GeForce'a RTX 2070. Tymczasem w segmencie średnim – wielkie odgrzewanie.

Programy

Brak danych.
Zobacz więcej
Źródło artykułu:www.dobreprogramy.pl
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (42)