NVIDIA zaprezentowała dziś nową klasę monitorów: Big Format Gaming Display. Trzeba przyznać, że nazwa w tym przypadku mówi wyjątkowo wiele, a maksymalizm nie jest przesadzony. Pierwsze urządzenia tej klasy wyprodukuje Acer, ASUS oraz HP, a premiery mamy się spodziewać w tym roku.
WIDEOBIG FORMAT GAMING DISPLAYS with NVIDIA G-SYNC™ and SHIELD™ BUILT-IN
Jakie parametry musi spełniać monitor, by mógł nosić miano Big Format Gaming Display? Przekątna ekranu musi wynieść 65, obraz zaś musi być wyświetlany w rozdzielczości 4K, rozpiętości tonalnej HDR, maksymalnej jasności na poziomie 1000 nitów i ze 120-hercową częstotliwością odświeżana synchronizowaną z kartą z wykorzystaniem G-Sync.
Mocną stroną monitorów BFGD ma być redukcja opóźnień. Niestety, opublikowane dotąd przez NVIDIĘ materiały dotyczące konkretnych parametrów są rażąco uproszczone i musimy wierzyć, że BFGD mimo swojej wielkości dużego telewizora będzie oferował opóźnienia porównywalne do bliżej niesprecyzowanych monitorów gamingowych.
Co ciekawe, wielkie monitory dla graczy będa mogły dostarczać rozrywkę samodzielne. Wbudowane w nie zostaną bowiem konsole NVIDIA SHIELD TV. Mimo że można ją traktować jako wbudowaną przystawkę, to jednak możliwości ostatniej odsłony SHIELD-a są znacznie większe. Warto także zwrócić uwagę, że dzięki preinstalowanemu Androidowi monitory BGFD będzie można obsługiwać z wykorzystaniem Google Assistanta za pomocą poleceń głosowych.
Pierwszych prezentacji ze strony ASUS-a, Acera czy HP możemy się spodziewać jeszcze podczas targów CES. Już dziś można jednak z dużą dozą pewności stwierdzić, że wprost proporcjonalna do maksymalistycznych wymiarów i parametrów ekranów Big Format Gaming Display będzie także ich cena.