Opętany Sklep Windows. Walka z nawiedzonym systemem (Część I)
Ach, święta. Magiczny czas agregowania zaległego urlopu, wybieranego celem zgromadzenia wolnych dwóch tygodni. Czasu, przez który można wreszcie w spokoju popracować i porządnie posprzątać (poza myciem okien oczywiście). Celem przeżycia ich w najpełniejszy sposób, poza urlopem i nadrabianiem zaległości, potrzebny jest jeszcze dodatni bilans kaloryczny oraz "Kevin sam w domu".