Oto aparat Huawei P20 Pro: 3 obiektywy i megapiksele prawie jak w Lumii 1020
Rynek smartfonów jest bez wątpienia jednym z bardziej dynamicznych. Co roku producenci zasypują nas nowymi urządzeniami, a wśród nich zdarzają się takie, które nakreślają nowe trendy, dzielnie kopiowane przez konkurencję. W ciągu ostatnich lat za zmiany takie uznać należało z pewnością umieszczanie w smartfonach dwóch obiektywów głównego aparatu, minimalizację szerokości ramek wyświetlaczy, a ostatnio kopiowanie wcięcia w górnej części ekranu, które od momentu pojawienia się w iPhonie X stanowi stylistyczny cel wielu innych producentów.