Pad od Xboksa jako kontroler maszyny drążącej i optyki na okręcie wojennym? Jak najbardziej

Strona głównaPad od Xboksa jako kontroler maszyny drążącej i optyki na okręcie wojennym? Jak najbardziej
10.09.2018 05:43
Mechanicznym kretem można pokierować przy pomocy pada od Xboksa. Źródło: Depositphotos
Mechanicznym kretem można pokierować przy pomocy pada od Xboksa. Źródło: Depositphotos

The Boring Company (pol. dosł. Firma Drążąca) to zapoczątkowany w 2016 r. przez Elona Muska start-up, którego motyw przewodni stanowi przeniesienie transportu lądowego pod ziemię. Swą faktyczną działalność firma rozpoczęła w kwietniu 2017 r., kiedy w Hawthorne w Kalifornii zaczęto drążyć tunel na potrzeby siedziby SpaceX, przedsiębiorstwa przemysłu kosmicznego także należącego do Muska. Później o The Boring Company mogliśmy usłyszeć jeszcze w kontekście budowy autostrady LA 405, po czym temat projektu jakby ucichł.

Teraz maszyny drążące kontrowersyjnego biznesmena ponownie wracają na piedestał, a to za sprawą krótkiego klipu, jaki opublikowano na Twitterze. Firma chwali się w nim jednym z najnowszych modeli mechanicznego kreta, którym to – jak się okazuje – można sterować przy pomocy kontrolera dla konsoli Xbox One, co jest bardzo ciekawym przykładem użycia popularnego, typowo konsumenckiego rozwiązania do nadzwyczaj wyspecjalizowanych zadań. To połączenie niewątpliwie robi wrażenie.

Przy czym należy zauważyć, że nie jest to pierwszy tego typu przypadek. Wcześniej kontrolery Xboksa pojawiły się m.in. na pokładzie okrętów podwodnych typu *Virginia NSSN, gdzie wykorzystuje się je do sterowania tzw. masztami fotonicznymi*, pełniącymi rolę cyfrowej alternatywy dla peryskopu. (Maszty fotoniczne rejestrują obraz dzięki systemowi kamer, a nie analogowemu układowi soczewek).

SS Virginia (SSN-774). Źródło: DVIDS
SS Virginia (SSN-774). Źródło: DVIDS

A skąd w ogóle pomysł na stosowanie kontrolerów do Xboksa do tak specjalistycznych i niezwiązanych z grami zadań? Odpowiedź jest prosta, a brzmi: redukcja kosztów. Microsoft zainwestował miliony dolarów, aby uczynić projekt swojego kontrolera ergonomicznym i możliwie odpornym na trudy intensywnej eksploatacji. A skoro gracze są z zastosowanych rozwiązań zadowoleni, nie ma sensu, aby – jak to mawiają – wynajdywać koło na nowo. Stosuje się zatem doskonale znane pady, jako sprzęt niedrogi i sprawdzony.

Programy

Aktualizacje
Aktualizacje
Nowości
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (50)