Aplikacja pozwala użytkownikom Xboksów logować się na swoje konta, podglądać, którzy znajomi są online i w co grają, wysyłać wiadomości, przeglądać gry, czytać aktualności od Microsoftu oraz edytować swoje avatary. Obsługuje też nowe możliwości Xbox Live, przykładowo pozwala wysyłać sygnały Beacon do znajomych, że mamy ochotę zagrać w konkretną grę.
To całkiem sympatyczny, międzyplatformowy gest, ponieważ wcześniej posiadacze Xboxów i iPhone'ów skazani byli na przeładowany Silverlightem interfejs webowy lub aplikacje firm trzecich z ograniczoną funkcjonalnością. Jedynym minusem, którego można się dopatrzeć, to brak obsługi powiadomień push, to jednak może się w przyszłości zmienić. Miejmy nadzieję, że Xbox Live dla iOS przełamie lody i doczekamy się innych aplikacji Microsoftu dla iOSa i Androida, np. zapowiedzianego już klienta SkyDrive. I że Apple nie pozostanie dłużny... tylko pytanie, co mógłby przeportować w zamian?