Piractwo w Hiszpanii legalne

Strona głównaPiractwo w Hiszpanii legalne
08.07.2009 15:55
Adam Wróblewski
Adam Wróblewski

Hiszpania od kilku miesięcy przyciąga uwagę wszystkich zainteresowanychlegalnością sieci P2P na terenie tego kraju. Pomimo zaciętościorganizacji powołanych do walki z piractwem, hiszpańskie trackerytorrentowe dalej działają i nic nie wskazuje na to, aby wkrótcemiało się coś zmienić. Zaczęło się od protestów hiszpańskich koalicji antypirackich, któredomagały się zmiany prawa na pozwalające stosować zasadę tak zwanych trzech ostrzeżeń. Po tym jak sprawa trafiłado sądu, hiszpańscy operatorzy internetowi zdecydowali się zerwaćumowy z koalicjami antypirackimi, które zarzuciły im popieraniepiractwa. W efekcie, koalicje zagroziły pozwaniem wszystkich zokoło dwustu działających w Hiszpanii trackerów torrentowych. Wbrewoczekiwaniom, sąd opowiedział się po stronie piratów i uznał, żewitryny zawierające linki do treści naruszających prawa autorskiedziałają legalnie pod warunkiem, że nie ponoszą z tego tytułużadnych zysków. Wyrok sądu nie okazał się jednak wystarczający dla SAGE,organizacji zajmującej się ochroną praw autorskich w Hiszpanii.Postanowiła ona pozwać twórców jednego z trackerów, ale na drodzecywilnej. Również i tym razem sąd oddalił wniosek organizacji.Zaznaczył przy tym, że sieci peer-to-peer polegają jedynie naprzekazywaniu danych pomiędzy użytkownikami Internetu, co nienarusza w zasadzie jakichkolwiek praw ochrony własnościintelektualnej.

Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (52)