Gdyby nie Play, nie byłoby konkurencji, nie rozwijałby się mobilny internet — podkreśla Rzecznik Playa Marcin Gruszka. Jego zdaniem operator P4 najbardziej zasługuje na przyznanie tej częstotliwości. Rzeczywiście, sądząc po dotychczasowej działalności Playa na rynku można wnioskować, że wie, co z tym pasmem zrobić i z pewnością nie będzie ono leżeć odłogiem. Play, mimo braku w swojej ofercie pakietów LTE, jest obecnie liderem na rynku mobilnego Internetu w Polsce i ma ponad milion użytkowników tych usług.
Jednym z kryteriów wyboru zwycięskich ofert złożonych w przetargu jest zachowanie warunków konkurencji na rynku. Szczególnie pod tym względem Play ma czym się pochwalić i liczy na względu UKE i urzędu antymonopolowego. Według Gruszki zwycięstwo Playa zadziała na korzyść całego rynku. Kiedy w przyszłości LTE stanie się standardem, kiedy urządzenia LTE stanieją, to zapewniam, że Play będzie w pierwszym szeregu z najciekawszą ofertą na rynku — zapewnia.
Ciekawostką jest fakt, że Orange Polska chce połączyć siły z Play i powołać do przetargu spółkę reprezentującą obu operatorów. Propozycja była sporym zaskoczeniem dla P4, który nie pali się do współpracy.