Sony odpowiada na zapowiedź Xboksa Scarlett. PlayStation 5 ma być równie potężne

Strona główna Aktualności
Fot. Materiały prasowe
Fot. Materiały prasowe

O autorze

Wprawdzie Sony postanowiło w tym roku odpuścić E3, ale to bynajmniej nie przeszkadza im chwalić się możliwościami PlayStation 5. Szef Sony Interactive Entertainment, Jim Ryan, uchyla rąbka tajemnicy na temat nadchodzącej konsoli w wywiadzie dla serwisu "CNET". PS5 ma być nie mniej imponujące niż Xbox Scarlett.

Jak deklaruje Ryan, PlayStation 5 zapewni rozgrywkę w rozdzielczości 4K i 120 kl./s. Dla odniesienia, Microsoft w kontekście kolejnego Xboksa mówi o 8K i 120 kl./s, tyle że stosuje te wartości zamiennie. Bądź co bądź, patrząc na obecne konsole, obydwie obietnice brzmią imponująco.

Choć trzeba oczywiście pamiętać, że 120 kl./s Sony obiecywało już w czasach PlayStation 3, zachwycając się mocą procesora IBM Cell. Skończyło się z wiadomym skutkiem.

Przedstawiciel Sony potwierdza również pamięci GDDR6 i dysk SSD, z czego tą drugą informację znamy już od jakiegoś czasu. Samo Sony chwaliło się znacznym przyśpieszeniem ekranów ładowania w odniesieniu do PS4, wskazując właśnie na użycie pamięci półprzewodnikowej.

Ciekawostką jest przy tym aktualne stadium rozwoju kolejnego PlayStation. Ponoć do bliskich partnerów wysyłane są rozmaite wersje rozwojowe konsoli, aby tym sposobem określić kształt i dokładną specyfikację ostatecznego modelu. Ryan nie chce natomiast komentować sprawy ewentualnego następcy gogli PlayStation VR. – Na tym etapie nie mamy nic do powiedzenia na temat żadnego potencjalnego produktu VR nowej generacji – ucina temat.

Czego zatem dowiadujemy się o PlayStation 5? Konkretów wciąż pozostaje niewiele, ale wiadomo już, że Sony nie zamierza składać broni w szermierce na moc obliczeniową. I jest to o tyle ciekawe, że obie firmy zamierzają skorzystać z technologii AMD. Jak różne czipy zaoferują czerwoni?

© dobreprogramy