Po kawę z iPhonem, czy Androidem?

Jaki jest związek między produktami Apple a Starbucksem? W polskich realiach, po zaciągnięciu kredytu na MacBooka, do Starbucksa po kawę za 15 zł chodzi się bardziej dla rytuału niż smaku i wygody, czemu pewnie możnaby poświęcić niejedną magisterkę z socjologii. Związek między tymi markami ciekawie ilustruje opublikowane właśnie przez Starbucksa podsumowanie roku z płatnościami za kawę przy pomocy aplikacji mobilnych.

Starbucks chwali się, że w ciągu niecałego roku liczba mobilnych transakcji przekroczyła 26 milionów, a klienci za pomocą aplikacji wydali 110,5 mln dolarów. Imponujący wynik, który pokazuje że lajfstajl klientów Starbucksa i Apple ewidentnie się przenika, a pomysł na kawę z App Store trafił na podatny grunt. Nie można oczywiście zapominać, że Starbucks ma też aplikację na Androida i tu dochodzimy do najbardziej interesującej kwestii - kto wydaje więcej na kawę w Starbucksie, użytkownicy iPhonów, czy posiadacze smartfonów z Androidem, jak sądzicie?

Swoją drogą, Starbucks ma też inną ciekawą aplikację, z której skorzystać mogą i polscy użytkownicy. Starbucks Cup Magic to proste zastosowanie augmented reality - kiedy skierujemy kamerę telefonu na kubek z kawą, obok niego pojawią się świąteczne zwierzątka wchodzące z nim w interakcję. Dla tych, którzy nie wejdą z Androidem do Starbucksa w obawie przed linczem, małe wideo.

Warto tym ciekawostkom nadać też pewnej perspektywy - elektroniczne karty przedpłacone (bo tym w istocie jest aplikacja Starbucksa) wygenerowały póki co mikroskopijną część z ponad 2 mld dolarów przychodu z tradycyjnych (plastikowych) kart podarunkowych. Oczywiście, płatności mobilne nie są jeszcze dostępne wszędzie (w Polsce oczywiście jeszcze nie, poza Stanami i Kanadą plany wprowadzenia obsługi takich płatności dotyczą w tej chwili wyłącznie Starbucksów w Wielkiej Brytanii) i jakby nie patrzeć, to póki co raczej ciekawostka zoologiczna. Niemniej, mamy już na tym polu sporą rywalizację i pytanie, co okaże się bardziej przekonujące dla użytkowników - elektroniczne karty przedpłacone w stylu Starbucksa, rozwiązania pośrednie w stylu Google Wallet, czy może jednak znane marki MasterCard i VISA, które zjednoczą się wokół jeszcze innej platformy. Szkoda, że w Polsce możemy patrzeć na takie trendy wyłącznie przez szybkę.

Źródło artykułu: www.dobreprogramy.pl
Wybrane dla Ciebie
Wyciek danych klientów polskich sklepów. 130 tys. pokrzywdzonych
Wyciek danych klientów polskich sklepów. 130 tys. pokrzywdzonych
mBank zmienia wymagania aplikacji. Niektórzy muszą wymienić telefon
mBank zmienia wymagania aplikacji. Niektórzy muszą wymienić telefon
Awaria w Pekao S.A. Problem z bankowością (aktualizacja)
Awaria w Pekao S.A. Problem z bankowością (aktualizacja)
Zakazy social mediów dla nastolatków. Eksperci widzą problem
Zakazy social mediów dla nastolatków. Eksperci widzą problem
Zagrożenia w sieci. Na nie narażone są dzieci
Zagrożenia w sieci. Na nie narażone są dzieci
Sextortion: na czym polega internetowy szantaż?
Sextortion: na czym polega internetowy szantaż?
Koniec dominacji USA w Europie? Francja porzuca Windowsa
Koniec dominacji USA w Europie? Francja porzuca Windowsa
Ministerstwo Cyfryzacji zachwala mSzyfr. Nowy, bezpieczny komunikator
Ministerstwo Cyfryzacji zachwala mSzyfr. Nowy, bezpieczny komunikator
Zapłacą 99 mln dol. Pozwolą naprawić ciągniki bez oficjalnego serwisu
Zapłacą 99 mln dol. Pozwolą naprawić ciągniki bez oficjalnego serwisu
Komunikat Pekao S.A. Dotyczy wszystkich klientów
Komunikat Pekao S.A. Dotyczy wszystkich klientów
Copilot znika. Microsoft wycofuje się z agresywnej promocji
Copilot znika. Microsoft wycofuje się z agresywnej promocji
Santander Bank Polska zmienia nazwę. Będzie nowy adres WWW
Santander Bank Polska zmienia nazwę. Będzie nowy adres WWW
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥