Posiadacze układów Broadwell-E (Core i7-6800K i wyższe) skarżą się, że – po instalacji łatki – podbicie mnożnika w UEFI nie przynosi żadnego efektu. Ot jednostka w dalszym ciągu pracuje z domyślną częstotliwością zegara taktującego. A jako że większość płyty głównych X99 została już wycofana z produkcji i przypisano im status EOL, nie można liczyć na update oprogramowania układowego. Krótko mówiąc, flagowe niegdyś procesory „niebieskich”, spośród których każdy ma odblokowany mnożnik – dodam, tracą kompletnie możliwość przyśpieszenia.
Tymczasem spore grono entuzjastów po dziś dzień korzysta z platformy X99. Wbrew pozorom nowszy Skylake-X, z uwagi na zmiany w sposobie komunikacji rdzeni, nie zawsze okazuje się jednoznacznie lepszy, szczególnie w grach. Z kolei typowo konsumencki Coffee Lake-S (Core i7-8700K, Core i5-8600K itd.) ma choćby mniej linii PCI Express, co negatywnie rzutuje na wydajność konfiguracji z wieloma kartami graficznymi.
Oczywiście w wypadku chęci podkręcenia procesora łatkę KB4100347 można po prostu odinstalować, ale wtedy narażamy się na Spectre wariant 2. Innymi słowy: każdy użytkownik zostaje zmuszony do podjęcia decyzji, czy bardziej liczy się dla niego wydajność czy bezpieczeństwo.