Ponad 100 mln stron zniknęło w tym roku z wyszukiwarki Google

Marcin Paterek

30.07.2013 15:16

Walka z piractwem przybiera różne formy, ale jedną z najpopularniejszych metod jest próba usunięcia z wyszukiwarek odnośników do stron łamiących prawa autorskie. Z raportu przejrzystości wynika, że każdego tygodnia Google otrzymuje między 3 a 4,5 mln wniosków, przez co w ciągu minionych siedmiu miesięcy z wyników wyszukiwania zniknęło ponad 100 mln linków — więcej niż w trakcie całego ubiegłego roku. Nie wszyscy jednak są przekonani co do skuteczności zakrojonego na tak szeroką skalę działania. W miejscu każdego wykasowanego odnośnika natychmiast pojawia się kolejny. To jak granie w Whac-A-Mole — uważa analityk Mark Mulligan.

Fot. Bob B. Brown, CC BY-ND 2.0
Fot. Bob B. Brown, CC BY-ND 2.0

Masowo wysyłane wnioski nie są oczywiście dziełem rąk ludzkich. Przygotowywaniem odpowiednich dokumentów zajmują programy, które przeszukują Sieć i odnotowują każdą stronę podejrzaną o naruszanie praw autorskich. Jednak automatyzacja ma też swoje wady — we wnioskach nie brakuje błędnych odnośników, które prowadzą do stron działających w pełni legalnie. Dobitnie przekonał się o tym Microsoft, gdy wynajęta przez niego firma LeakID przesłała do Google prośbę o usunięcie linków… do sześciu stron koncernu. Microsoft miał o tyle szczęścia, że pracownicy Google w porę zorientowali się w pomyłce i odrzucili wniosek, zapobiegając niepotrzebnym napięciom między firmami.

Programy

Zobacz więcej
Źródło artykułu:www.dobreprogramy.pl
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (9)