Pornografia w TikTok zaniepokoiła indyjski rząd. Wydano nakaz wycofania aplikacji z rynku

Pornografia w TikTok zaniepokoiła indyjski rząd. Wydano nakaz wycofania aplikacji z rynku17.04.2019 12:14
Indyjski rząd nakazał wycofać TikTok ze sklepów z aplikacjami
Indyjski rząd nakazał wycofać TikTok ze sklepów z aplikacjami

Aplikacja TikTok, która bardzo szybko zyskuje na popularności, również w Polsce, straci niebawem ponad 120 milionów użytkowników. Wszystko za sprawą analizy jej wpływu na społeczeństwo przez indyjski rząd, który zdecydował się nakazać Google i Apple usunąć TikToka ze sklepów z aplikacjami w Indiach.

Powodem są tendencje do wykorzystywania programu przez młodzież do dzielenia się treściami pornograficznymi. Pierwsze plany zablokowania aplikacji w Indiach z tego powodu pojawiły się w lutym bieżącego roku.

Liczba pobrań aplikacji TikTok w 2018 roku, źródło: statista.com.
Liczba pobrań aplikacji TikTok w 2018 roku, źródło: statista.com.

Na szczegóły zwraca uwagę serwis The Guardian. Jak się okazuje, zablokowanie aplikacji w Indiach nie jest pierwszą tego typu decyzją. TikTok nie jest już bowiem dostępny w Bangladeszu, a w konsekwencji dochodzenia w USA, twórcy aplikacji musieli się zmierzyć z karą za niezgodne z prawem gromadzenie informacji o dzieciach.

To istotne, ponieważ użytkownicy TikToka to głównie młodzież. Aplikacja szybko dołączyła do "klasycznego" zestawu popularnych społecznościowych programów, takich jak Instagram czy Snapchat, zachęcając użytkowników do dzielenia się z innymi krótkimi filmami. Praktyka pokazuje, że nierzadko są to treści związane z erotyką i pornografią, a platforma może być łatwo wykorzystana także przez przestępców.

Zakazanie aplikacji w Indiach bez wątpienia odbije się na pozycji TikToka na całym świecie. W tym kraju znajduje się bowiem najwięcej jej użytkowników – jak wynika ze styczniowych statystyk, jest to prawie 40 procent wszystkich użytkowników TikToka na świecie.

W Polsce prawie 98 procent użytkowników TikToka to osoby niepełnoletnie

Wykorzystanie mediów społecznościowych do rozpowszechniania erotycznych i pornograficznych materiałów nie jest nowością. W przypadku TikToka głównym problemem w tym kontekście jest wiek użytkowników, z których w Polsce niemal 98 procent to osoby niepełnoletnie, a znakomita większość z nich to dziewczęta.

Jak informuje serwis Statista, w naszym kraju prawie 65 procent korzystających z TikToka jest w wieku 13-15 lat, a ponad 17 procent to jeszcze młodsze osoby. Użytkownicy w wieku 22 lat i starsi stanowią mniej niż 0,5 procent wszystkich użytkowników.

W sieci tymczasem nie brakuje doniesień o zaniepokojeniu rodziców. W części przypadków nie są oni w stanie lub nie wiedzą jak mogliby w pełni kontrolować treści, które przeglądają ich pociechy w internecie, a tu przydatny może się okazać nasz poradnik.

Głos w sprawie, dość zaskakująco, postanowiła zabrać agencja GetHero, autorzy badania na temat społeczności TikToka.- W platformie niecenzuralne treści są blokowane przez specjalne algorytmy, hasztagi z obraźliwymi słowami nie wyświetlają się w wynikach wyszukiwania, a odpowiednie filtry nie pokazują młodszym użytkownikom kontrowersyjnych hasztagów – tłumaczy Magdalena Bliźniak z GetHero.Brzmi to tak, jakby kłopotu nie było. Jednak chwilę później dodaje: "kłopotem jest fakt, że jego społeczność składa się głównie z ludzi młodych, do których łatwo dotrzeć - również z nieodpowiednimi treściami".Zatem problem jest i rozbija się o różnicę między "niecenzuralnym" a "nieodpowiednim". A faktem pozostaje, że na TikToku nie brakuje rozerotyzowanych treści, tworzonych przez osoby grubo poniżej 18 roku życia.

Barnaba Siegel

Programy

Aktualizacje
Aktualizacje
Nowości
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (65)